Jak wynika z informacji „Pulsu Biznesu” każdego, kto nie wpuści skarbówki będzie czekała dotkliwa kara. Ministerstwo Finansów chce umożliwić kontrolerom prawdo do wejścia na teren posesji, do domu, mieszkania czy garażu podatnika podlegającego kontroli skarbowej.
- Proponuje się umożliwienie organom podatkowym, za zgodą podatnika, przeprowadzanie oględzin w ramach czynności sprawdzających dotyczących przedmiotu opodatkowania – potwierdza Maciej Grabowski, wiceminister finansów.
W projekcie założeń zmian w ordynacji podatkowej zapisano, że za odmowę oględzin grozić będzie kara finansowa. Obecnie skarbówka może wejść do mieszkania podatnika tylko w jednym przypadku: gdy zechce sprawdzić prawidłowość rozliczenia ulg podatkowych związanych z wydatkami na cele mieszkaniowe.
Nowy pomysł resortu Rostowskiego jest ostro krytykowany przez ekspertów, a nawet... rządowych prawników. Zdaniem ekspertów propozycje resortu finansów za bardzo ingerują w życie domowe podatników, a karanie za brak zgody na wejście kontrolera jest absurdem.