- Zgadzam z tezą, którą postawił premier, że jeżeli reprezentuje państwo, to powinien dobrze wyglądać. Jego żona, kiedy jedzie jako pani premierowa - też. Powinien być fundusz reprezentacyjny, także na to, aby oni wyglądali dobrze - przyznał rzecznik PiS. Dodał jednak że premier stał się ofiarą własnej propagandy obnosząc się z likwidacją funduszu reprezentacyjnego.
O sprawie poinformował "Fakt", który napisał m.in., że żona Donalda Tuska kupuje za partyjne pieniądze sukienki od znanych polskich projektantów.
Premier komentując sprawę zwrócił uwagę, że jego żona Małgorzata "ma obowiązki, które wykonuje społecznie" i musi dobrze wyglądać.
- Ja się zgadzam z tezą, którą postawił premier, że jeżeli reprezentuje państwo, to powinien dobrze wyglądać. Jego żona, kiedy jedzie jako pani premierowa - też. Oni reprezentują nasz państwo, tak powinno być - powiedział Hofman w "7 Dniu Tygodnia".