- Nie zapominamy o Śląsku. Na Śląsku odbędzie się nasz kongres i w niemałej mierze będzie właśnie sprawom Śląska poświęcony - oświadczył Kaczyński. Jak dodał, obecnie ze Śląska dochodzą bowiem „bardzo niepokojące informacje o planach zamykania kopalń”.
- O planach, które uderzają w nasze strategiczne interesy, ale także w śląską pracę i śląską rodzinę. Prowadzą do destabilizowania tej ziemi i tego wszystkiego, co buduje społeczeństwo Śląska - powiedział prezes PiS. Jak podkreślił, jego partia „na tego rodzaju działania nie ma zamiaru się zgadzać”. Według Kaczyńskiego plany te mają charakter "arogancki, nieliczący się zupełnie ze społeczeństwem”.
Z kolei senator PiS z Rybnika Bolesław Piecha zwrócił się z apelem do wiceministra gospodarki, przewodniczącego śląskiej PO Tomasza Tomczykiewicza o to, by "jak najszybciej wycofał się z tych bardzo niefortunnych i bardzo szkodliwych dla Śląska zapowiedzi".
- To jest, panie ministrze, sianie poważnego niepokoju. Jeżeli jeszcze wymienia się przy okazji likwidacji kopalń kopalnie: „Wujek”, „Halembę”, „Brzeszcze” to są to nadużycia, bo jest to uderzenie w symbole - dodał.
W poniedziałek wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz poinformował, że kilka kopalń węgla kamiennego jest „trwale nierentownych”.