Fiskus na tropie podatnika
Na złożenie zeznania podatkowego za 2012 r. został niecały tydzień. Ten, kto nie ujawni w PIT wszystkich dochodów, ryzykuje, bo - jak wynika z sądowych wyroków - urzędy skarbowe mają swoje sposoby na wyszukiwanie źródeł zarobków podatników. Pomaga im
Autor: Marek Nowicki
Zanim urząd kontroli skarbowej oszacuje przychody podatnika, może żądać by wskazał wszystkie nicki, z których korzysta na internetowym portalu aukcyjnym, a także adresy jego własnych sklepów internetowych.
Urząd potrafi ustalić numer konta bankowego, z którego podatnik korzysta, prowadząc sprzedaż przez internet. Następnie zwraca się do spółki będącej właścicielem serwisu aukcyjnego o wskazanie nazw wszystkich kont użytkowników, które były opłacane przez podatnika z tego i innych kont bankowych.
Dysponując tymi informacjami urząd dociera do aktualnych i historycznych danych teleadresowych właściciela nicków, do historii powiadomień – automatycznie wysyłanych do każdego kupującego po zakończeniu aukcji, do elektronicznego rejestru transakcji dokonanych za pośrednictwem serwisu aukcyjnego ze wskazaniem numeru id aukcji, opisu przedmiotu, liczby sprzedanych przedmiotów, daty zakończenia aukcji, ceny, informacji o zwrocie prowizji, danych nabywcy. W ten sam sposób urząd dociera do elektronicznego rejestru prowizji zapłaconych przez podatnika na rzecz serwisu aukcyjnego.
Niezależnie od tego urząd skarbowy zwraca się do Poczty Polskiej o informację o wszystkich przesyłkach pobraniowych tego podatnika w kontrolowanym trzyletnim okresie. Zbiera informacje o datach, numerach nadania przesyłek, kwotach pobrania, imionach, nazwiskach i adresach odbiorców przesyłek. Może zażądać też informacji o tym, jak podatnik rozliczał się z pobranych kwot: gotówką, przelewem czy na konto i czy były zwroty przesyłek. Oprócz tego urząd szuka informacji u firm kurierskich.
Autor: Marek Nowicki