- Dla mnie ważne ze względu na to, że ono (Muzeum - red.) pokazuje, co Żydzi tutaj stworzyli - dodaje uczestnik Powstania Warszawskiego.
- Na tych ziemiach, my stoimy na trupach Żydów. W tych piwnicach, których nie otworzyli, tych piwnicach, które zostały zasypane. To pokazuje, co się tutaj działo i co tu była za kultura (...) stworzyli piękną rzecz, monumentalną - powiedział Samuel Willenberg.
Posłuchaj całej wypowiedzi Samuela Willemberga KLIKAJĄC TU!

Samuel Willenberg urodził się w 1923 roku w Częstochowie. We wrześniu 1939 r. jako 16-latek na ochotnika zaciągnął się do wojska i wziął udział w walkach z Niemcami oraz w potyczce z Armią Czerwoną w okolicach Chełma, gdzie został ciężko ranny. Następnie wraz z rodziną mieszkał pod Warszawą. W 1942 r. trafił do getta w Opatowie. Wraz z jego mieszkańcami w październiku 1942 roku został wywieziony do obozu zagłady w Treblince. 2 sierpnia 1943 r. uczestniczył w buncie i wraz z ok. 200 więźniami uciekł z obozu. Przedostał się do Warszawy, gdzie się ukrywał, a w 1944 r. wziął udział w Powstaniu Warszawskim, walcząc w szeregach batalionu "Ruczaj". Za męstwo otrzymał order Virtuti Militari. Po kapitulacji powstania walczył w partyzantce.