- 20-lecie tygodnika stało się dobrą okazją, by odświeżyć jego wygląd. Szata graficzna, która nie była zmieniana od wielu lat, wymagała unowocześnienia. Wprowadziliśmy nowy layout i będziemy drukowani na lepszym papierze. Natomiast logo gazety i układ tekstów pozostaną po staremu – mówi Katarzyna Rzuczkowska, sekretarz redakcji „GP”.
Zmiany są spowodowane nie tylko potrzebą czasu i konkurencyjności. Wychodzą też naprzeciw rosnącemu zainteresowaniu tygodnikiem. W styczniu tego roku sprzedaż tygodnika „Gazeta Polska” wzrosła (w porównaniu ze styczniem 2012 r.). Jak informuje portal Wirtualne Media, sprzedaż „GP” wyniosła ponad 72 tys. egzemplarzy. Należy pamiętać, że tak wysoką sprzedaż udaje się osiągnąć niemal bez reklamy. Nasz tygodnik nie ma też co liczyć na reklamy rządowych instytucji, które łatwo znaleźć w innych tytułach.
– To nie będzie rewolucja, bo wiemy, że nasi Czytelnicy są przyzwyczajeni do dotychczasowego formatu. Będzie jednak bardziej przejrzyście. Tygodnik będzie poręczniejszy, łatwiej będzie go się czytało w metrze, tramwaju czy na uczelni. Chcemy też, by pojawiało się więcej zdjęć – mówi „Codziennej” Piotr Ferenc-Chudy, szef działu historia w „Gazecie Polskiej”.
Dodajmy, że w świątecznej, odświeżonej „GP” Czytelnicy znajdą również specjalny dodatek „Niebo”. Zdradzimy w nim m.in., jak wygląda niebo. Warto to sprawdzić, nie tylko z okazji świąt wielkanocnych.