- Dokument liczy blisko 100 stron. Negatywnie oceniamy w nim ekipę Donalda Tuska w ciągu ostatnich 5 lat. Jest podzielony na kilka działów: gospodarkę, wieś, polityka społeczna, edukacja, samorząd, polityka zagraniczna. Na samym końcu znajduje się nasza propozycja dotycząca kandydata na premiera w rządzie technicznym. Są w nim zawarte konkretne fakty i wyliczenia – tłumaczy rzecznik PiS Adam Hofman.
Gdy swoje wystąpienie w sejmie rozpocznie Jarosław Kaczyński, przygotowany przez PiS dokument zostanie rozdany dziennikarzom. Ma to być merytoryczne „uzupełnienie uzasadnienia wniosku o wotum nieufności”.
Według wnioskodawców dalsze trwanie obecnego gabinetu szkodzi Polsce. Jarosław Kaczyński podkreślił, że „nie ma dziedziny, w której ten rząd nie popełniałby bardzo poważnych błędów, nie działał w sposób, który jest zupełnie niemożliwy do wytłumaczenia z jakiegokolwiek racjonalnego punktu widzenia”. Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział, że podczas czwartkowej debaty prezes PiS przedstawi powody, dla których zgłoszona została kandydatura prof. Glińskiego na premiera oraz wyjaśni, co przyświeca idei powołania rządu technicznego.
Jeszcze przed rozpoczęciem sejmowej debaty sprzeciw wobec wniosku o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska zapowiada koalicja PO i PSL. Posłowie Solidarnej Polski zadeklarowali wstrzymanie się od głosu, Ruch Palikota zapowiedział, że w ogóle nie weźmie udziału w głosowaniu, natomiast SLD zastanawia się, czy głosować przeciw, czy wstrzymać się od głosu. Zgodnie z artykułem 158. konstytucji Sejm wyraża Radzie Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów (231 głosów) na wniosek zgłoszony przez co najmniej 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na premiera.
Zobacz wystąpienie prof. Glińskiego podczas wtorkowego spotkania z klubem PiS
