Po raz ostatni będący w bazie (4900 m) kierownik wyprawy na niezdobyty wcześniej zimą Broad Peak (8051 m) Krzysztof Wielicki rozmawiał przez krótkofalówkę z nestorem himalaizmu 58-letnim Maciejem Berbeką (KW Zakopane), po godzinie trzeciej rano czasu polskiego, gdy alpiniści byli w okolicach szczeliny pod wierzchołkiem.
Pozostali dwaj członkowie wyprawy zeszli szczęśliwie do czwartego obozu na 7400 m, skąd wyruszył na poszukiwanie Berbeki i Kowalskiego Pakistańczyk Karim Hayyata.
- Dotarł on do wysokości 7700 m, ale nie natrafił na żaden ślad. Z bazy o północy wyszli w górę jeszcze dwaj inni współpracujący z wyprawą Pakistańczycy Shaheen Baig i Amin Ullah. Są już na wysokości ok. 7000 m. Pomogą w znoszeniu sprzętu, bo teraz wszyscy muszą jak najszybciej schodzić niżej, gdyż nadciąga burza – wyjaśnił Artur Hajzer, szef projektu „Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015”, który pozostaje w kontakcie z kierownikiem wyprawy.
We wtorek, 5 marca, po raz pierwszy w historii cztery osoby stanęły zimą na ośmiotysięczniku. Na niezdobyty o tej porze roku szczyt Broad Peak wspięli się: Kowalski, Bielecki, Małek i Berbeka.