Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

USA tracą cierpliwość do Iranu

Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry oznajmił podczas wizyty w Arabii Saudyjskiej, że czas na rozmowy między Iranem a światowymi mocarstwami jest ograniczony. W obliczu fiaska negocjacji w Ałma Acie, Izrael jeszcze w ubiegłym tygodniu wezwał pozo

Autor:

Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry oznajmił podczas wizyty w Arabii Saudyjskiej, że czas na rozmowy między Iranem a światowymi mocarstwami jest ograniczony. W obliczu fiaska negocjacji w Ałma Acie, Izrael jeszcze w ubiegłym tygodniu wezwał pozostałych przywódców, żeby zamiast negocjować, zagrozili Iranowi „sankcjami militarnymi”.

John Kerry, szef dyplomacji USA przyznał, że nie jest zadowolony z przebiegu ostatniej rundy negocjacji między Teheranem a sześcioma mocarstwami, które odbywały się pod koniec lutego w Ałma Acie w Kazachstanie.

Nawet szefem saudyjskiej dyplomacji, książe Saud ibn Fajsal ibn Abd al-Aziz as-Saud zasugerował, w czasie wspólnej konferencji prasowej zasugerował, że Irańczycy nie podeszli wystarczająco poważnie do rozmów, których celem jest przezwyciężenie kontrowersji wokół irańskiego programu nuklearnego.

Tymczasem Iran jest bardzo zadowolony z przebiegu negocjacji w Kazachstanie, które zakończyły się bez żadnych konkretnych rezultatów. Przedstawiciele zachodnich władz domagają się, by Iran podjął konkretne kroki w celu złagodzenia obaw dotyczących atomowych Teheranu. W zamian za wstrzymanie najbardziej kontrowersyjnej części prac swojego programu nuklearnego USA, Francja, Wielka Brytania, Rosja i Chiny oraz Niemcy zaoferowały nawet Iranowi złagodzenie sankcji.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska