Egzotyczny sojusz Samoobrony
Prołukaszenkowsja „Biełaja Ruś” stworzyła sojusz z polską „Samoobroną”. Umowa o współpracy podpisali przewodniczący „ BR ” Aleksander Radźkow i lider „Samoobrony” Lech Kuropatwiński - podaje portal kresy24.pl
Autor: Marek Nowicki
Lech Kuropatwiński, następca Andrzeja Leppera, to były komunista (od 1970 do 1989 r. należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej).
- Krytyka pod adresem Łukaszenki w polskich mediach jest bezpodstawna, a opowieści o słabej kondycji białoruskiej gospodarki, nie odpowiadają rzeczywistości - powiedział Kuropatwiński.
„ My, można powiedzić jesteśmy skazani na współpracę” powiedział Kuropatwiński i obiecał, że gdy wróci do Polski, opowie wszystkim o tym, co widział na Białorusi.
Kuropatwińskiego „urzekł poziom przetwórstwa mleka na Białorusi” i „poraziła sprawność, z jaką produkowane są pomidory”. Powiedział także, że jest zainteresowany kwestią nabycia partii białoruskich ciągników - podaje portal.
- Stosunki pomiędzy Polską i Białorusią powinny być rozwijane a fakt, że Białoruś nie jest członkiem Unii Europejskiej nie powinien stanowić żadnej przeszkody - powiedział lider „Samoobrony”.
Autor: Marek Nowicki
Źródło: niezalezna.pl,kresy24.pl