- Złożę dziś w imieniu klubu PiS pismo do szefa CBA Pawła Wojtunika o objęcie szczególnym nadzorem procesu przyznawania kolejnych miejsc na multipleksie cyfrowym – oświadczył poseł PiS Marcin Mastalerek.
Według Prawa i Sprawiedliwości poprzedni proces przyznawania koncesji „wywołał masę wątpliwości i niejasności”, a obecnie „Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji odmówiła fundacji Lux Veritatis podania kryteriów finansowych”, według których będą oceniane wnioski o koncesję.
- Objęcie przez CBA procesu przyznawania miejsc na multipleksie nie powinno nikogo dziwić, bo jeszcze za czasów premiera Donalda Tuska w ministerstwie środowiska ważni urzędnicy byli wyprowadzani w kajdankach przy okazji przyznawania koncesji na wydobycie gazu łupkowego, były też aresztowania w MSWiA przy informatyzacji policji – przypomniał poseł PiS Marcin Mastalerek.
Prawo i Sprawiedliwość ma spore zastrzeżenia do bezstronności niektórych członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a „Jan Dworak jako były członek PO i dobry znajomy Bronisława Komorowskiego, jako urzędnik Rady zachowywał się raczej jak sfrustrowany polityk, a nie niezawisły, rzetelny urzędnik”. We wniosku do CBA , podkreślono, że według informacji przekazanych przez media w środowiskach odpowiedzialnych „trwają rozmowy, by w zaplanowanym konkursie zamiast Telewizji Trwam koncesję otrzymała inna telewizja o charakterze społeczno-religijnym”. Zwrócono także uwagę, że „ostatnio miały miejsce wydarzenia, które miały na celu bezpodstawne oczernianie fundacji Lux Veritatis, tak, by nie mogła ona otrzymać koncesji, również poprzez działania o charakterze biurokratyczno-administracyjnym, które mogą spowodować jej wykluczenie z procesu koncesyjnego”.