Żołnierze z pierwszego rotacyjnego pododdziału amerykańskich sił powietrznych podczas pobytu w Polsce będą zakwaterowani w Gnieźnie. Już w poniedziałek amerykanie zaczną planowanie pierwszych misji.
Amerykanie pozostaną w Powidzu do 10 marca. W tym czasie mają się szkolić korzystając ze środków nawigacyjnych oraz infrastruktury polskiej bazy. Program treningu przewiduje m.in. precyzyjny zrzut ładunków na poligonie, loty w ugrupowaniu i goglach noktowizyjnych. W planie są także szkolenia teoretyczne, wymiana doświadczeń w eksploatacji samolotów C-130 (polskie Siły Powietrzne mają pięć C-130E, wszystkie stacjonują w 33. Bazie). W tym roku po raz pierwszy w ćwiczeniach lotnictwa „Rodeo” w USA weźmie udział polski Hercules.
Zgodnie z dwustronnym porozumieniem Amerykanie będą przylatywali do Polski na ćwiczenia raz na kwartał – dwa razy w roku mają przylatywać bojowe F-16, korzystając z baz w Łasku i w poznańskich Krzesinach; dwa razy transportowe C-130 Hercules, które będą stacjonować w Powidzu. W ramach wymiany szkoleniowej polscy oficerowie w USA będą służyć w bazach Luke (Arizona) i Pope (Północna Karolina), gdzie też stacjonują F-16 i C-130.
Kolejna rotacja amerykańskich lotników w Polsce jest planowana między 10 a 26 maja. Wówczas w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku (Łódzkie) ma ćwiczyć ok. 120 lotników i sześć samolotów F-16.