Z informacji Polskiego Radia i serwisu kresy24.pl wynika, że gdy wczoraj grupa Polaków z Lidy w miejskim parku chciała się pomodlić przy kamieniu nagrobnym księdza Adama Falkowskiego – Powstańca Styczniowego rozstrzelanego przez carskie władze – na miejscu natychmiast pojawiła się białoruska milicja i spisała wszystkich, jednocześnie informując, że uczestniczą w nilegalnym wiecu.
Oskarżony o organizację nielegalnego spotkania prezes Towarzystwa Kultury Ziemi Lidzkiej jest oburzony całą sytuacją i przekonuje, że na modlitwę przy grobie nie była potrzeba żadna zgoda władz.
Sąd był jednak innego zdania i ukarał mężczyznę grzywną o równowartości około tysiąca złotych.