Nad odtworzeniem wystroju Kaplicy Sykstyńskiej z czasów poprzednich konklawe pracuje obecnie czterdziestoosobowy zespół specjalistów z różnych dziedzin. Ekipa pod kierunkiem inżyniera Paolo Sagrettiego uważnie studiuje zdjęcia i nagrania filmowe, by wszystko wyglądało tak, jak w roku 2005, 1978 i w latach poprzednich.
Wiadomo już, że dla kardynałów-elektorów ustawione zostaną krzesła z drewna wiśniowego i 12 stołów przykrytych bordową satyną i tkaniną w kolorze beżowym. Na kolejnym stole stać będzie urna do głosowania, a na następnym położona zostanie Ewangelia. Kardynałowie nie będą chodzić po znajdujących się w Kaplicy Sykstyńskiej posadzkach, lecz po drewnianej platformie pokrytej beżową tkaniną.
Każdy elektor otrzyma pióro, czerwoną podkładkę i kartę. Przygotowano już nawet aksamitny worek na karty do głosowania. Jedynym odstępstwem od tradycji będzie zmiana materiałów używanych do palenia w przygotowanych już piecykach, dzięki którym z komina Kaplicy Sykstyńskiej unosi się po każdym głosowaniu dym. Czarny dym oznacza niepowodzenie w wyborze nowego biskupa Rzymu, a biały obwieszcza wybór papieża.
Zgodnie z zapowiedzią rzecznika Watykanu w krótkim postanowieniu podpisanym jeszcze przed swoją rezygnacją papież Benedykt XVI zmodyfikuje konstytucję apostolską „Universi Dominici Gregis” Jana Pawła II z 1996 r. o wakacie Stolicy Apostolskiej i wyborze biskupa rzymskiego, umożliwiając wcześniejsze zwołanie konklawe.