Sprawa toczy się od kilku lat. W 2006 r. ówczesny wiceminister obrony narodowej i jednocześnie szef Komisji Weryfikacyjnej ds. WSI na konferencji prasowej mówił o nieprawidłowościach w służbach wojskowych.
Jednym z winnych tych nieprawidłowości był Marek Dukaczewski, przedostatni szef WSI.
Sąd wyłączył jawność w tym procesie. –To sprawa, w której jestem oskarżany przez pana Dukaczewskiego, ale nie wolno mi się bronić przed tymi atakami wobec opinii publicznej, choć jestem brutalnie atakowany w różnych mediach przychylnych b. szefowi WSI – komentował utajnienie procesu Antoni Macierewicz.
- Materiał informacyjny zbierany podczas tej rozprawy jest niesłychanie istotny. Jest przyczynkiem do potwierdzenia nieprawidłowości działań Wojskowych Służb Informacyjnych – dodał.
Jego zdaniem dzisiaj używa się sądów do zablokowania przed społeczeństwem prawdziwej wiedzy o nieprawidłowościach WSI, podobnie jak innych różnych służb związanych dawniej z aparatem komunistycznym.
Reporter "Codziennej" zadał kilka pytań M. Dukaczewskiemu. Co b. szef WSI odpowiedział? Obejrzyj!
