Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Każdy może wesprzeć polskich misjonarzy

Dzieło Pomocy „Ad gentes” zapowiada w najbliższą niedzielę w Kościołach ogólnopolską zbiórkę pieniędzy mających wesprzeć pracę 2170 polskich misjonarzy przebywających w 97 krajach.

Autor:

Dzieło Pomocy „Ad gentes” zapowiada w najbliższą niedzielę w Kościołach ogólnopolską zbiórkę pieniędzy mających wesprzeć pracę 2170 polskich misjonarzy przebywających w 97 krajach.

– W ubiegłym roku w podobnej akcji udało się zebrać ponad 1,8 mln zł, dzięki czemu wsparto finansowo 134 projekty ewangelizacyjne, charytatywne, edukacyjne i kulturalne – poinformował na konferencji prasowej w Katolickiej Agencji Informacyjnej ks. Jarosław Buchowiecki, dyrektor Dzieła Pomocy „Ad gentes”. – Wspieramy finansowo ich działalność ewangelizacyjną, charytatywną, społeczną i kulturową na terenach misyjnych. Temu służy organizowana już po raz 8. ogólnopolska zbiórka do puszek w II niedzielę Wielkiego Postu, która w tym roku przypada 24 lutego mówił ks. Buchowiecki. Tegoroczna akcja odbywa się pod hasłem „Pomagajmy misjonarzom w Roku Wiary”.

Obecni na spotkaniu bp Jerzy Mazur – przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji i o. Kazimierz Szymczycha, sekretarz KEP ds. Misji mówili. „Kto daje Boga drugiemu człowiekowi, zawsze daje wiele. Kto nie daje Boga człowiekowi, daje zawsze mało” – cytował bp. Mazur papieża Benedykta XVI. – Obserwujemy wzrost liczby osób pracujących w misjach – mówił o. Szymczycha.

O trudach misji mówiła s. Weronika Maria Klebba  ze Zgromadzenia Służebnic Ducha Świętego pracująca od 20 lat na misji w Chinach. – W tym kraju Kościół katolicki doznaje wielu prześladowań i restrykcji – mówiła portalowi niezalezna.pl s. Klebba. Pod tym od dwóch dekad w Chinach nie zaszły żadne zmiany na korzyść. Podkreślała, że zabronione jest tam jawne prowadzenie działalności misyjnej. Dodała, że to kraj, gdzie niewygodni księża biskupi znikają bez wieści, bądź są więzieni, a wyznawcy wiary doznają  prześladowań są aresztowani i są nękani przez służbę bepieczeństwa i policję. – Przed Chinami daleka droga, do tego, by można było swobodnie wyznawać wiarę – mówiła siostra Klebba.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej