Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kaczyński o akcji politycznej prokuratora Szeląga

Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiada, że w związku z „bajką” komisji Millera i prokuratury o „pancernej brzozie” potrzebna jest zmiana władzy i powołanie nowego organ, który byłby w stanie chociażby wypunktować to, co jeszcze do tej pory ws. Smol

Autor:

Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiada, że w związku z „bajką” komisji Millera i prokuratury o „pancernej brzozie” potrzebna jest zmiana władzy i powołanie nowego organ, który byłby w stanie chociażby wypunktować to, co jeszcze do tej pory ws. Smoleńska nie zostało wyjaśnione.

Jarosław Kaczyński w rozmowie z dziennikiem „Fakt” podkreśla, że rozpowszechniana przez komisję Millera i prokuraturę wersja z brzozą została już dawno obalona przez obiektywne dowody.

- Dopiero teraz to wchodzi do oficjalnego obiegu. To tylko dowodzi, że te starania w dochodzeniu do prawdy, które uruchomił parlamentarny zespół pod kierownictwem Antoniego Macierewicza, okazały się właściwe. Bajka zostaje odrzucona. Oczywiście odrzucenie bajki to jeszcze nie dojście do prawdy. A musimy wiedzieć, co tam się naprawdę stało. Nie chcę ostatecznie wypowiadać się w tej sprawie. Ale wiadomo, co mówią o smoleńskiej katastrofie naukowcy – na urządzeniach wyświetlił się symbol trotylu, a producenci tego sprzętu twardo twierdzą, że jak trotyl, to trotyl, a nie pasta do butów czy perfumy. Dlaczego on się tam znalazł, to też można snuć najróżniejsze przypuszczenia. Ale to zaczyna wszystko wyglądać w sposób taki, którego ja bym sobie wcale nie życzył. Ja bym wolał myśleć, że to jednak był jakiś fatalny zbieg okoliczności. Jednak, niestety, w tej chwili wcale to tak nie wygląda – stwierdził w rozmowie z „Faktem” Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS zwrócił uwagę na konieczność powołania organu, który byłby w stanie wykazać, co dotychczas nie zostało jeszcze wyjaśnione w związku z katastrofą smoleńską i jakich dokumentów nadal nie przekazali Polsce Rosjanie. Według Jarosława Kaczyńskiego działania prokuratury w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej przypominają „akcję polityczną”.

- Prosto w oczy powiedziałem Ireneuszowi Szelągowi, który jest szefem warszawskiej prokuratury wojskowej: „Pan prowadzi akcję polityczną w obronie rządu, a nie śledztwo”. I teraz mogę to powtórzyć - oświadczył Jarosław Kaczyński.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska