Proces Boguckiego i „Słowika” przed Sądem Okręgowym w Warszawie trwa od trzech lat. Warszawska prokuratura apelacyjna oskarżyła Ryszarda Boguckiego o obserwację miejsca zabójstwa Papały i nakłanianie gangstera Zbigniewa G. do zabicia za 30 tys. dolarów b. szefa policji. Do tego samego przestępstwa miał nakłaniać „Słowik”. Według prokuratorów oferował za to 40 tys. dolarów płatnemu zabójcy Arturowi Zirajewskiemu (w toku sprawy odebrał sobie życie w areszcie). Oskarżeni nie przyznają się do winy. Grozi im dożywocie.
Proces został wstrzymany po tym, jak w kwietniu 2012 roku łódzka prokuratura apelacyjna, prowadząca inne śledztwo, sformułowała akt oskarżenia o zabójstwo gen. Papały dla członków gangu kradnącego samochody. Aresztowano wówczas pięć osób, w tym szef gangu Igora M. ps. „Patyk”. Łódzcy śledczy przedstawili w swoim akcie oskarżenia sprzeczne konkluzje z tymi, do których doszła warszawska prokuratura apelacyjna. Dlatego warszawski sąd wezwał rok temu obie prokuratury do uzgodnienia stanowisk. Jednak warszawscy i łódzcy prokuratorzy nie doszli do porozumienia.
Więcej w weekendowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”