Największe zmiany przepisów, które weszły w życie 19 stycznia dotyczą części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy. Teraz, aby uzyskać prawo jazdy kategorii B, zamiast 18 pytań wylosowanych z puli ok. 500, egzaminowany odpowiada na 32 pytania z puli, która docelowo będzie zawierała 3 tys. pytań. Przyszły kierowca, odpowiadając na pierwsze 20 pytań - ma 20 sekund na przeczytanie każdego z nich i 15 sekund na odpowiedź. Na przeczytanie i udzielenie odpowiedzi na każde z kolejnych 12 pytań specjalistycznych - 50 sekund. Do pytań i oddanych odpowiedzi nie można później wrócić, ani ich poprawić. Na każde z pytań można udzielić tylko jednej odpowiedzi. Suma punktów możliwych do uzyskania w części teoretycznej egzaminu wynosi 74. Pozytywny wynik uzyskuje się w przypadku otrzymania co najmniej 68 punktów. Egzamin teoretyczny tak jak dotychczas trwa 25 minut.
Zgodnie z nowymi zasadami egzaminu kandydaci na kierowców nie mają dostępu do pytań jakie mogą paść podczas egzaminu. Skarżą się, że niektóre pytania są absurdalne dla kierowców aut osobowych - np. ile może wystawać ładunek za tylną klapą ciężarówki.
Z pierwszych dostępnych statystyk zdawalności wynika, że w Warszawie pierwsze egzaminy teoretyczne na nowych zasadach zdało zaledwie 12 proc. osób. Z kolei w Poznaniu pierwszego dnia egzamin zdał pomyślnie co piąty, a drugiego dnia już tylko co dziesiąty kandydat na kierowcę. We Wrocławiu poziom zdawalności był nieco niższy i wyniósł 24 proc, choć przy starych zasadach proporcje wyglądały odwrotnie i egzamin zdawało 76 proc.