Belka oświadczył, że w ostatnim czasie mamy do czynienia z cyklem luzowania polityki pieniężnej. Zapewnił, że w najbliższym czasie można się spodziewać dalszego obniżania stóp procentowych, jednak zastrzegł, że nie może mówić na temat skali i rytmu luzowania polityki monetarnej, ponieważ w środę zaczął się tzw. blackout, czyli zakaz wypowiadania się członków RPP na temat działań Rady na tydzień przed jej posiedzeniem. Jednocześnie Marek Belka poinformował, że RPP w swoich decyzjach bierze też pod uwagę także wielkość kredytu w gospodarce.
- Obserwujemy, że ilość kredytu w dalszym ciągu rośnie, ale wolniej, coraz wolniej, stąd myślę, że jest czas na łagodzenie polityki pieniężnej i łagodzenie makroostrożnościowe - mówił Marek Belka.
Odnosząc się do ewentualnego przystąpienia Polski do strefy euro prezes NBP stwierdził, że przed przyjęciem wspólnej waluty należy w sposób trwały spełnić kryteria konwergencji, tak aby wypełniać je także po przyjęciu wspólnej waluty. Jak mówił, kryteria trzeba spełnić w sposób trwały, tzn. mieć niską inflację, niski poziom zadłużenia i deficytu, relatywnie niski poziom stóp procentowych i trzeba mieć w miarę stabilny kurs waluty.
Z kolei podczas debaty na Uniwersytecie Warszawskim poświęconej przystąpieniu Polski do strefy euro Belka powiedział, że nie ma wątpliwości, iż decyzja w tej sprawie będzie „decyzją historyczną”, być może na równi ważną z decyzją o wstąpieniu naszego kraju do Unii Europejskiej.