Jak wynika z ustaleń RMF FM po przesłuchaniach i analizie materiałów z resortu skarbu prokuratura uznała, że straty LOT nie wynikają z bezpośrednich działań lub zaniechań zarządu dlatego pomimo zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa złożonego przez szefa „Solidarności” PLL LOT, prokuratura nie podejmie w tej sprawie żadnych działań.
Według Ministerstwa Skarbu powodem fatalnej sytuacji PLL LOT nie jest niegospodarność, lecz... wahania kursów walut i konkurencja na rynku przewozów lotniczych.
Na wszelki wypadek zlecono jednak audyt, który ma rozwiać wszelkie wątpliwości.