Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czy Platforma "poszuka kogoś innego"?

Co stanie się, jeśli "expose" Tuska okaże się porażką?

Co stanie się, jeśli "expose" Tuska okaże się porażką? Adam Bielan, któremu można zarzucić wiele, ale nie to, że jest słabo poinformowany, słusznie powiedział dziś wieczorem w "Faktach po faktach": "Jeżeli Donald Tusk wypadnie słabo w expose, to w Platformie zaczną się poszukiwania kogoś innego".

Dzisiejsza debata na temat służby zdrowia - niezależnie od tego, na ile propozycje niektórych zaproszonych ekspertów były racjonalne - oznacza kolejne punkty sondażowo-wizerunkowe dla PiS. O ile po debacie ekonomicznej politycy PO, SLD i Ruchu Palikota prześcigali się w mówieniu o "szopce", "spektaklu politycznym" itd., to tym razem znacząco nabrali wody w usta.

Nie ma już chyba wątpliwości, że szok wywołany sondażem dającym miażdżącą przewagę partii, która według wielu "znawców" miała już kilkakrotnie się rozpaść, będzie się pogłębiał. Komentarze z ostatnich dni mówią zresztą same za siebie. Jacek Żakowski pisze w "Gazecie Wyborczej": Powiało grozą. PiS wyprzedził PO. [...] W Polsce uparte milczenie władzy sprawia, że debaty reżyseruje opozycja. To spycha rząd do trudnej defensywy i wróży mu porażkę. Waldemar Kuczyński, publicysta "GW", alarmuje na Twitterze: PO wygląda jak trafiony bokser, dostający cios za ciosem. Żadnego sygnału, że jest inaczej! Pytanie, czy Tusk zdoła podnieść PO z desek?. A politolog Błażej Poboży w rozmowie z "Polska Times" wróży: Złe sondaże mogą uruchomić proces dekompozycji Platformy. Osamotniony premier nie może cały czas stać na mostku kapitańskim. Gdy tylko schodzi z niego na chwilę pod pokład, można odnieść wrażenie, że nikt już tego okrętu nie prowadzi. 

Także w postkomunistycznej "Polityce", dotąd bardzo optymistycznej, jeśli chodzi o perspektywy polityczne Platformy Obywatelskiej, zapanował popłoch. Daniel Passent przyznał nawet (wbrew lansowanej ostatnio tezie, że mówienie o Smoleńsku szkodzi PiS-owi), że na spadek notowań PO duży wpływ mają kolejne kompromitacje rządu w sprawie Smoleńska. To wszystko stoi w konflikcie z energiczną, mówiącą jednym głosem partią Kaczyńskiego. Jej ofensywa, „trójskok” (kulawa „debata” ekonomiczna, imponująca manifestacja uliczna i powołanie „premiera” Glińskiego”) – wszystko to robi wrażenie na elektoracie, procentuje w sondażach. Do tego dochodzi polityczna eksploatacja Smoleńska – ujawnione błędy stanowią amunicję do ostrzeliwania partii Tuska, Kopacz, Sikorskiego, Arabskiego, jak gdyby katastrofa tej miary była wyłącznie ich winą - napisał. Kolega redakcyjny Passenta, Adam Szostkiewicz, stwierdził zaś: Kryzys w PO wymaga zimnego prysznica dla partii Tuska. Bardzo zimnego. To tylko jeden sondaż, ale o dużym znaczeniu, bo przyszedł po ofensywie PiS. I może być dla tej partii dowodem, że ofensywa działa.

Teraz piłka znajduje się po stronie Donalda Tuska. "Expose", które ma wygłosić w najbliższy czwartek lub piątek, to ostatnia szansa na odbicie się Platformy przed zimą. Co stanie się, gdy ta próba się nie powiedzie? Adam Bielan - któremu można zarzucić wiele, ale nie to, że jest słabo poinformowany - słusznie powiedział dziś wieczorem w "Faktach po faktach": Jeżeli Donald Tusk wypadnie słabo w expose, to w Platformie zaczną się poszukiwania kogoś innego.




Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane