O tym, że Stephen D. Mull zastąpi Lee Feinsteina na stanowisku ambasadora USA w Polsce, strona amerykańska poinformowała 11 lipca br.
Stephen D. Mull urodził się 30 kwietnia 1958 r. w Reading w Pensylwanii. W 1980 r. ukończył stosunki międzynarodowe na Georgetown University – kuźni amerykańskich kadr dyplomatycznych. Dwa lata później rozpoczął karierę w Departamencie Stanu – za prezydentury Ronalda Reagana. Pracował na różnych placówkach, m.in. w Polsce dwukrotnie (lata 80., 1993–1997). W latach 2000–2003 był wiceszefem misji dyplomatycznej USA w Indonezji.
W marcu 2003 r. ówczesny prezydent George W. Bush nominował Mulla ambasadorem na Litwie. Był to czas finalizacji przygotowań do wstąpienia krajów bałtyckich do UE i NATO (2004). Mull wyjechał z Wilna w lipcu 2006 r. Pozostał jednak mocno zaangażowany w kwestie współpracy USA z krajami Europy Środkowej w dziedzinie bezpieczeństwa. Od stycznia 2007 r. do sierpnia 2008 r. pracował na stanowisku dyrektora ds. politycznych i wojskowych w Departamencie Stanu. W tym czasie negocjował z polskim rządem w sprawie tzw. tarczy antyrakietowej.
Od sierpnia 2008 r., jako starszy doradca podsekretarza stanu ds. politycznych Williama Burnsa, Mull zajmował się koordynacją działań dyplomacji USA wobec Iranu, pełnił też kluczową rolę w działaniach Departamentu Stanu podczas wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 r. Prowadził również negocjacje w wielu kwestiach bezpieczeństwa narodowego, w tym rozmowy z Rosją o zgodzie na przeloty amerykańskich wojskowych samolotów transportowych do Afganistanu. Na początku kadencji Obamy Mull pełnił funkcję p.o. podsekretarza stanu ds. bezpieczeństwa międzynarodowego i kontroli zbrojeń. 21 czerwca 2010 r. Mull został sekretarzem wykonawczym w Departamencie Stanu.
Atutem nowego ambasadora jest nie tylko kolosalne doświadczenie dyplomatyczne (w tym w kwestiach związanych z bezpieczeństwem militarnym) oraz dobre notowania zarówno u Demokratów, jak i Republikanów. Dobrym prognostykiem jest głęboka znajomość zagadnień polskich, sytuacji w Europie Środkowej i Wschodniej oraz polityki rosyjskiej. Już wcześniej Mull przysłużył się Polsce. Podczas pierwszego pobytu w Warszawie kontaktował się z podziemną Solidarnością, a w latach 1993–1997 pomagał wprowadzać Polskę do NATO. Podobne zadanie otrzymał potem od Busha w przypadku Litwy. Świadczy to o poważnym udziale Mulla w realizacji długofalowej polityki amerykańskiej w tym regionie Europy. Tego kierunku polityki, który oznacza umacnianie strategicznej obecności USA w naszym rejonie, a co za tym idzie, powstrzymywania ekspansji Moskwy.