Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Włoska mafia stawia na Facebooka

Włoscy mafiosi korzystają z Facebooka, by kontaktować się między sobą i z ukrywającymi się bossami, wydają rozkazy i kierują pogróżki – pisze tygodnik „L’Espresso” w raporcie „Faceboss”. 

Autor:

Włoscy mafiosi korzystają z Facebooka, by kontaktować się między sobą i z ukrywającymi się bossami, wydają rozkazy i kierują pogróżki – pisze tygodnik „L’Espresso” w raporcie „Faceboss”. 

Korzyści najnowszej technologii i portali społecznościowych odkryli zarówno szefowie gangów z Sycylii, Neapolu i Kalabrii, jak i niżsi rangą przestępcy, płatni zabójcy i handlarze narkotyków. Przenieśli się do sieci, bo wiedzą, że w związku z masową praktyką podsłuchiwania rozmów telefonicznych tam trudniej przechwycić wiadomości, które sobie przekazują.

Za pośrednictwem internetu sprzedają też narkotyki i wysyłają żądania zapłacenia okupu. Dzięki sieci - stwierdza poczytne włoskie pismo - mafie zwiększają swą potęgę. Niektórzy nie zmieniają nawet tożsamości, a co więcej - mają rosnące grono fanów.

W portalu tym jak grzyby po deszczu zakładane są grupy fanów najgroźniejszych mafijnych bossów odbywających wyroki dożywocia, na przykład Toto Riiny i Bernardo Provenzano z cosa nostra czy ich ukrywającego się następcy Matteo Messiny Denaro, szefa najpotężniejszego gangu kamorry Francesco Schiavone i innych.

Na stronach portalu założonego przez Marka Zuckerberga można też znaleźć „lekcje” dla kandydatów na mafiosów, „wykłady” na temat ich kodeksu honorowego.

Na łamach włoskiego tygodnika zauważa się też, że mafiosi chętnie porozumiewają się między sobą za pośrednictwem komunikatora Skype, gdyż tam podsłuchiwanie rozmów i przechwycenie przekazywanych informacji jest znacznie trudniejsze.




Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane