Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kuriozalna decyzja prokuratury. Znowu

O dziwo, warszawscy prokuratorzy potrafią jednak szybko działać.

Autor:

O dziwo, warszawscy prokuratorzy potrafią jednak szybko działać. Już podjęli decyzję o zajęciu się wtorkowymi wydarzeniami towarzyszącymi ekshumacji jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej na Starych Powązkach w Warszawie. Zdaniem policji doszło do próby „wywarcia przemocą lub groźbą wpływu na czynności urzędowe organu administracji publicznej”.

Grzegorz Braun i Ewa Stankiewicz zamierzali dokumentować przebieg ekshumacji. Zostali otoczeni przez policję, po czym dziennikarka została wyprowadzona siłą z terenu cmentarza, a Grzegorza Brauna zatrzymano i wypuszczono po kilku godzinach przetrzymywania w radiowozie.

– Potwierdzam, że policja przesłała prokuraturze materiały dotyczące podejrzenia popełnia przestępstwa z art. 224 KK, czyli przestępstw przeciwko działalności instytucji państwowych – powiedział TVP Info prok. Dariusz Ślepokura, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Z relacji policji wynika, że dwie osoby podające się za dziennikarzy jednej z gazet, przeskoczyły przez mur cmentarza - dodał prokurator Ślepokura.

Gdyby prokuratorzy zawsze tak szybko działali... Może wówczas nie trzeba byłoby czekać ponad dwa lata na najważniejsze dowody największej w historii katastrofy, w której zginął prezydent RP, czy narażać na niewyobrażalny stres bliskich ofiar zmuszanych do udziału w ekshumacjach, aby dowiedzieć się kto spoczywa w grobie, bo prokuratura wcześniej tego nie sprawdziła. A stwierdzenie prokuratora Ślepokury o osobach "podających się za dziennikarzy" to już wręcz arogancja.








Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane