Centralnym punktem pielgrzymki była msza św. w intencji NSZZ „S”. W tym roku pątnikom towarzyszyło hasło „Maryja matką w naszym domu”. Pielgrzymom asystowało 130 pocztów sztandarowych.
- Związkowcy przybyli z 34 regionów. Mamy za co dziękować i o co prosić. Żyjemy w czasach szczególnych, kiedy prawa pracownicze są deptane, kiedy ludzie pracy są poniewierani. Przyjeżdżamy tutaj, żeby naładować akumulatory (...) – mówił zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej „Solidarności” Tadeusz Majchrowicz.
Wśród pielgrzymów byli m.in. górnicy, hutnicy, nauczyciele, stoczniowcy, przedstawiciele służby zdrowia oraz delegacje regionalnych zarządów „Solidarności”.
Według Dariusza Dowlarza z „Solidarności” przy Polskiej Żegludze Morskiej w Szczecinie, pielgrzymka do Lichenia jest już tradycją dla ludzi pracy z całego kraju. - Przyjeżdżamy, aby pomodlić się za pomyślność pracy, za pomyślność całego związku, aby dalej istniał, dalej bronił naszych interesów i dbał o nas – mówił.
Na zakończenie uroczystości kustosz senior ks. Eugeniusz Makulski podkreślił szczególną rolę i zasługi Solidarności w odzyskaniu niepodległości. - Było to najważniejsze wydarzenie nie tylko w dziejach Polski, ale i całego świata, gdy ludzie powiedzieli dość i w bezkrwawy sposób pokonali „czerwonego smoka” – powiedział duchowny.
Po mszy delegacje władz krajowych związku, regionów i komisji zakładowych w towarzystwie pocztów sztandarowych, tradycyjnie złożyły kwiaty przed pomnikami Jana Pawła II, ks. Jerzego Popiełuszki oraz Powstania Solidarności.
