Jakie wrażenia zrobiła na Panu wizyta Polaków w Budapeszcie?
Obecność Polaków bardzo nas umocniła. W powietrzu czuło się ducha dawnych czasów, wspólne marsze przywołały historyczne wydarzenia i postaci. Mam na myśli zwłaszcza gen. Józefa Bema i rewolucję roku 1956 r. w Budapeszcie i Poznaniu. Świętowanie węgierskich uroczystości na ulicach Budapesztu było niesamowitym przeżyciem.
Czego spodziewa się Pan po umowie o współpracy podpisanej między dziennikiem „Magyar Hírlap” i tygodnikiem „Gazeta Polska”?
Polacy i Węgrzy są starymi przyjaciółmi. Umowa o współpracy między naszymi mediami jest w interesie węgierskiej polityki, zwłaszcza dziś, kiedy w zachodniej prasie na temat Węgier i rządu premiera Orbána krąży tak wiele nieprawdziwych informacji. Z pomocą naszych polskich przyjaciół będzie nam łatwiej chronić demokrację na Węgrzech.
„Magyar Hirlap” jest gazetą o bogatej i dość złożonej historii.
„Magyar Hírlap” powstał w 1849 r., w czasie wielkiej rewolucji węgierskiej. Po roku 1990 gazeta weszła w nurt liberalno-lewicowy. Pięć lat temu prawa do tytułu nabył węgierski biznesmen Széles Gábor, który zmienił polityczny profil gazety. „Magyar Hírlap” jest czołowym węgierskim dziennikiem, reprezentującym opcję patriotyczną. To dzięki nam na światło dzienne wyszły liczne skandale z udziałem dawnej ekipy postkomunistycznej. Z powodzeniem walczyliśmy również przeciwko ideologii narzucanej przez poprzedni socjalistyczno-liberalny rząd.
Jakie tematy z Polski najbardziej zainteresują węgierskiego odbiorcę?
Szczególny nacisk położyłbym na informacje dotyczące relacji rządu Donalda Tuska i opozycji. Ciekawi nas również sytuacja Polski w Europie, jej stosunki z Rosją i Niemcami, polskie oczekiwania względem Brukseli. Odrębnym zagadnieniem są wszelkie kwestie religijne, chrześcijaństwo, Kościół w Polsce i jego rola w obronie tradycyjnych wartości. Wierzymy w Europę wyrastającą z fundamentu chrześcijaństwa. Wystarczy spojrzeć na historię Polski, przecież to wiara i nadzieja stanowiły główny budulec polskiej tożsamości. I nam na Węgrzech przyświeca ten sam cel, pragniemy zatrzymać ten chrześcijański zręb jako element naszej tożsamości narodowej. My, Polacy i Węgrzy, żyjemy w Europie od 1000 lat, wejdźmy w kolejne milenium razem!
16 marca w Budapeszcie została podpisana umowa o współpracy pomiędzy gazetą „Magyar Hírlap”, którą reprezentował red. naczelny Stefka István, i tygodnikiem „Gazeta Polska” reprezentowanym przez redaktora Tomasza Sakiewicza.
