Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezes PiS odsłonił pomnik ofiar Smoleńska

Pomnik pamięci pary prezydenckiej oraz pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej odsłonięto w Mysłowicach.

Autor:

Pomnik pamięci pary prezydenckiej oraz pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej odsłonięto w Mysłowicach. Wstęgę przecięły wdowy po prezesie NBP Sławomirze Skrzypku i prezesie IPN Januszu Kurtyce. W uroczystości uczestniczył prezes PiS Jarosław Kaczyński.

To pierwszy duży monument upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej w woj. śląskim. Stanął w ścisłym centrum miasta, na Placu Wolności, na którym stoi już pomnik urodzonego w jednej z obecnych dzielnic Mysłowic przedwojennego prymasa Augusta Hlonda.

Prezes PiS, dziękując inicjatorom ustawienia monumentu zaznaczył, że pamięć o ważnych, przełomowych wydarzeniach historycznych, jakim była katastrofa smoleńska, „powinna być utrwalana w piśmie, ale też przestrzeni publicznej – poprzez tablice, obeliski, pomniki”. Podkreślił, że mysłowicki monument stanął w miejscu publicznym – w centrum miasta. Podziękował za to miejscowemu samorządowi.

Brak nam tego rodzaju decyzji w wielu innych miejscach w Polsce, łącznie z Warszawą i Krakowem. Bardzo byśmy chcieli, by takie decyzje – podejmowane (…) ponad podziałami politycznymi - były coraz częstsze” - mówił Kaczyński.

One są potrzebne po to, by ta wielka tragedia – śmierć prezydenta RP i tylu innych wybitnych Polaków, (…) była czymś co nas łączy. By pamięć także tego, co stało się po tragedii – tego wielkiego wzniesienia uczuć patriotycznych, które powinno zostać zapamiętane - by to wszystko także pozostało. By ci, co chcą dzielić, (...) musieli ze wstydem odejść, bo źle czynią, robiąc coś, co godzi w fundamenty naszej narodowej jedności” - powiedział prezes PiS.

Podkreślił, że jedność narodowa jest potrzebna. „W wielu sprawach – i to jest zwykłe w demokracji – różnimy się i będziemy się różnić, ale są takie sprawy, w których jedność jest bezwzględnie potrzebna. Stosunek do katastrofy smoleńskiej powinien być taką sprawą” - zaznaczył Kaczyński. Jak dodał, ma nadzieję, że wydarzenie z Mysłowic będzie przykładem dla innych.

Wiceprezydent Mysłowic Grzegorz Brzoska stwierdził, że nie byłoby katastrofy smoleńskiej, gdyby wcześniej nie było Katynia. „Chciejmy godnie, ponad wszystkimi podziałami, uczcić te jakże ważne i tragiczne wydarzenia w historii państwa i narodu polskiego” - powiedział Brzoska. Dodał, że mysłowicki pomnik ma być „znakiem pamięci dla tych, którzy udając się do Katynia (…) sami zginęli”. „Niech ich śmierć nie pójdzie na marne, niech z ich śmierci płynie jak najwięcej dobrego dla naszej ojczyzny” - powiedział wiceprezydent Mysłowic.

Pomnik smoleński w Mysłowicach – zbudowany ze środków zbieranych przez społeczny komitet - ma formę dwumetrowej bryły z dolomitu z przytwierdzoną tablicą o treści: "W hołdzie ofiarom katastrofy smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku, Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej Lechowi Kaczyńskiemu, Jego Małżonce Marii Kaczyńskiej i wszystkim, którzy zginęli w drodze na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego – mieszkańcy Mysłowic".

Koncepcję budowy pomnika – autorstwa miejscowych radnych PiS - zaakceptowała w lutym ub. roku większość rady miasta. 

Kamień węgielny pod mysłowicki pomnik wmurowano 10 kwietnia ub. roku. W lipcu podczas wizyty w woj. śląskim Mysłowice odwiedził prezes PiS – złożył wówczas kwiaty pod pomnikiem kardynała Augusta Hlonda i w miejscu wmurowania kamienia węgielnego.

Dzisiejsza uroczystość odsłonięcia pomnika rozpoczęła się rano w mysłowickim kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa. Po mszy uczestnicy udali się pod monument w przemarszu jedną z głównych ulic miasta.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane