- Popieramy inicjatywę zorganizowania referendum lokalnego w Łodzi nad wnioskiem o odwołanie pani prezydent. Włączamy się w akcje zbierania podpisów – mówi Marcin Mastalerek pełnomocnik okręgowy Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi.
Politycy PiS wśród błędnych decyzji prezydent Łodzi wymieniają m.in. Likwidację szkół, próbę prywatyzacji Zakładu Wodociągów i Kanalizacji.
- Obawiamy się, że kolejne decyzje pani Zdanowskiej będą oznaczały dalszą likwidację instytucji ważnych dla mieszkańców Łodzi. Musimy temu przeciwdziałać - podsumowuje Marcin Mastalerek.
Z inicjatywą zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydent Łodzi wystąpiła grupa kilkunastu łodzian. Zarzucają oni Zdanowskiej, że rządzi miastem jak prywatnym folwarkiem. Według organizatorów akcji, która odbywa się pod hasłem "Stop likwidacji Łodzi", działania prezydent doprowadziły m.in. do zwiększającego się zadłużenia miasta, degradacji komunikacji miejskiej, fatalnego stanu ulic, a także likwidacji szkół.
Aby referendum się odbyło, jego organizatorzy muszą w ciągu dwóch miesięcy zebrać mniej więcej 60 tys. podpisów. Akcję rozpoczęli na początku lutego. Kilka dni temu poinformowali, że zebrali już ponad 31 tys. podpisów.
Hanna Zdanowska kieruje miastem od grudnia 2010 roku, kiedy to w II turze wyborów na prezydenta Łodzi pokonała kandydata SLD Dariusza Jońskiego. Na Zdanowską zagłosowało wtedy 79 237 osób (60,65 proc. wyborców).

