Marsz w Poznaniu odbywał się pod hasłem „Wuchta wiary. Nie dla ACTA” (w gwarze poznańskiej „wuchta wiary” to dużo ludzi). Manifestujący skandowali hasła: „ACTA stop”, „Nie dla ACTA”, „Precz z cenzurą”, „Chcemy wolności teraz”, a pod adresem policji: ”Rzućcie pały, chodźcie z nami”. Padały też obraźliwe słowa pod adresem premiera.
- Manifestujemy, bo jest jeszcze szansa na to, że to porozumienie nie zostanie ratyfikowane i nie zacznie obowiązywać. Najgorsze jest to, że nikt z nami nie konsultował przystąpienia do porozumienia. Mamy nadzieje, że przekonamy parlamentarzystów, aby nie ratyfikować ACTA – powiedział PAP organizator protestu Krzysztof Szyłobryt.
Manifestacji towarzyszyły wybuchy petard, a na zakończenie marszu na Placu Wolności odpalono race.
Protest był planowany na trzy godziny, ale blisko trzykilometrową trasę przemarszu uczestnicy pokonali w ciągu godziny. W czasie protestu w Poznaniu było 13 stopni mrozu.
To już trzecia manifestacja przeciwko porozumieniu ACTA w Poznaniu; podczas poprzedniej w ubiegły czwartek w policjantów zaatakowano kamieniami; obrzucono też siedzibę poznańskiej Platformy Obywatelskiej. Po tamtym proteście cztery osoby usłyszały zarzuty usiłowania uszkodzenia ciała policjantów oraz wybicia szyb.
Demonstracja w Lublinie trwała około godziny. Jej uczestnicy zgromadzili się na Placu Zamkowym. Stamtąd przeszli przez Stare Miasto i Krakowskie Przedmieście na Plac Litewski. Protestujący nieśli trumnę wykonaną z tektury, na której napisali „ŚP Wolność słowa 1989-2012 Tokyo”.
Młodzież trzymała transparenty z hasłami: „Wolności słowa niech nikt nie tyka, to nie jest własność żadnego polityka”, „Nie dla ACTA”, „Panie Tusk, gdzie twój mózg”. Skandowali: „Tu w Lublinie ACTA zginie”, „Tusk ty matole skąd będziesz ściągał pornole”, „Chcemy referendum”. „Polacy chodźcie z nami” – wzywali przechodniów.
Na Placu Litewskim ustawili trumnę i zapalili przed nią znicze. - Rząd bez konsultacji społecznych podpisał umowę międzynarodową, która może nam zagrozić, może nam zabrać elementy wolności. Przez podpisanie dokumentu ACTA pogrzebana została wolność słowa, ta trumna to symbolizuje – powiedział jeden z organizatorów manifestacji Krzysztof Kozłowski.
Poznań i Lublin są kolejnymi miastami, gdzie dochodzi do protestów. We wtorek około 1000 niezadowolonych z podpisania ACTA wyszło na ulice Trójmiasta.
Z tego samego powodu 1 lutego pod Urzędem Wojewódzkim na Wałach Chrobrego w Szczecinie zebrało się kilkaset osób. - 11 lutego protestuje cała Europa. Prawdopodobnie też zorganizujemy wtedy marsz. Zastanawiamy się też nad innymi formami działalności - mówił Maciej Szypa, organizator marszu portalowi gs24.pl. - Planujemy prowadzić akcje edukacyjne. Chcielibyśmy zorganizować cykl wykładów, aby społeczeństwo wiedziało, czym jest ACTA i dlaczego stanowi zagrożenie dla wolności i obywateli.