Prezydent Kuby Raul Castro oświadczył, że amnestia obejmie także 86 obcokrajowców z 25 krajów. Nic jednak nie wspomniał o Amerykaninie Alanie Grossie, który na Kubie został oskarżony o szpiegostwo i skazany na 15 lat więzienia.
Kubański MSZ poinformował jednak szybko, że Grossa nie ma na liście więźniów objętych amnestią.
Według oficjalnych informacji, amnestia nie obejmie więźniów, którzy zostali skazani za szpiegostwo, terroryzm, zabójstwa i handel narkotykami.
Agencje zauważają, że władze w Hawanie ogłosiły amnestię przed zaplanowanym na wiosnę przyszłego roku przyjazdem na Kubę papieża Benedykta XVI.