Na pokazie obecni byli czołowi polscy publicyści Rafał Ziemkiewicz, Piotr Semka, Jan Pospieszalski, Bronisław Wildstein oraz środowisko "Gazety Polskiej". Pojawili się również politycy Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński, Jacek Sasin oraz Adam Kwiatkowski.
Długie gromkie brawa zakończyły projekcję filmu.
Tomasz Sakiewicz redaktor naczelny "Gazety Polskiej" powiedział - "Chciałem bardzo podziękować władzom Telewizji Polskiej za wyrzucenie Joanny Lichockiej, bo dzięki temu może dla nas kręcić filmy. Straciła fuchę ale my zyskaliśmy geniusza."
Joanna Lichocka w podziękowaniach zaprosiła wszystkich, którzy uczestniczyli w produkcji filmu na scenę. Ta wypełniła się po brzegi, pokazując ogrom tego przedsięwzięcia.
Zainteresowanie filmem pokazało jak silny i jak szybko w Polsce rozwija się drugi obieg.
Film będzie dołączony do najbliższego, świątecznego wydania "Gazety Polskiej".
Kliknij na zdjęcie i zobacz: Premiera filmu Joanny Lichockiej "Przebudzenie"

Tłumy na przedpremierowym pokazie "Przebudzenia". fot.:Samuel Pereira

fot.:Samuel Pereira