Andrzej Dołecki jest jednym z liderów Inicjatywy Wolne Konopie, walczącej o legalizację m.in. marihuany. Przed wyborami Wolne Konopie podpisały porozumienie z Ruchem Palikota, a sam Dołecki startował do Sejmu w okręgu warszawskim. Choć nie dostał się do Sejmu, wciąż współpracuje z partią.
Do zatrzymania doszło we wtorek 8 listopada w Warszawie. Policja weszła do mieszkania, w którym odbywało się spotkanie Wolnych Konopi. Znaleziono tam gram konopi i dwie sztuki zabytkowej amunicji z czasów wojny. Oprócz Dołeckiego aresztowano 5 osób.
W rozmowie z portalem tvp.info policja potwierdza, że zatrzymanie miało miejsce. – Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową KSP w ubiegłym tygodniu przeprowadzali realizację kilku spraw. Wśród nich była sprawa dotycząca zatrzymania sześciu osób – poinformował mł. insp. Maciej Karczyński, rzecznik Komendanta Stołecznego Policji.
To nie pierwszy raz, gdy Andrzej Dołecki został zatrzymany przez policję. W czerwcu funkcjonariusze znaleźli u niego 400 gram suszu konopnego. Dostał zarzuty m.in. wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków odurzających. Grozi mu za to do 12 lat więzienia.