Nowicką w drugim głosowaniu poparło 243 posłów, a jej kontrkandydatkę Beatę Kempę (Solidarna Polska) - 154 posłów.
Zgodnie z przyjętą uchwałą, w Sejmie VII kadencji jest pięciu wicemarszałków. Wcześniej poparcie posłów uzyskali: Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) i Jerzy Wenderlich (SLD).
Przedstawiając kandydaturę Kempy, Marzena Wróbel (Solidarna Polska) apelowała o jej poparcie do tych, którzy "opowiadają się za wartościami chrześcijańskimi, szanują historię, kulturę i tradycję naszego narodu".
Kempa, komentując rezultaty głosowania, powiedziała: "widzimy, jaka jest prawdziwa koalicja - to koalicja Tusk-Palikot". Jak oceniła, "Platforma miała dziś okazję opowiedzieć się, czy woli ideologię Palikota, czy tradycyjny model wartości, które od zawsze przyświecały państwu polskiemu".
Na wcześniejszej konferencji prasowej, zapowiadającej zgłoszenie kandydatury pos. Kempy, Patryk Jaki (Solidarna Polska) tłumaczył, że jego klub chce "zablokować fatalną dla polskiej demokracji kandydaturę klubu Janusza Palikota, która kwestionuje polski parlamentaryzm".
Kandydatura Nowickiej we wcześniejszym głosowaniu nie uzyskała bezwzględnej większości głosów. W pierwszym głosowaniu przeciw kandydatce Ruchu Palikota było 20 posłów PO, w tym m.in. Barbara Kudrycka, Stefan Niesiołowski, Julia Pitera, Konstanty Miodowicz i Elżbieta Radziszewska. 65 posłów PO wstrzymało się od głosu; m.in.: Antoni Mężydło, Ireneusz Raś, Jerzy Budnik, Joanna Fabisiak, Andrzej Halicki, Jarosław Gowin, Roman Kosecki i Maciej Orzechowski.
W kolejnym głosowaniu wszyscy głosujący posłowie Platformy poparli Nowicką, w tym m.in. Kosecki, Niesiołowski i Kudrycka. W głosowaniu nie wzięło udziału 31 przedstawicieli PO, w tym właśnie: Budnik, Fabisiak, Gowin, Mężydło, Miodowicz, M. Orzechowski, Radziszewska i Raś.
Stefan Niesiołowski (PO) powiedział dziennikarzom, że premier w trakcie spotkania klubu PO przekonał posłów Platformy, aby w drugim głosowaniu na wicemarszałka poparli Nowicką. "Premier przyszedł na spotkanie klubu i pod jego wpływem klub zagłosował na przedstawicielkę Ruchu Palikota" - podkreślił, pytany przez dziennikarzy, dlaczego w drugim głosowaniu poparł kandydatkę Ruchu Palikota.
Wanda Nowicka w 2003 r. inicjowała wizytę statku Langenort (pełniącego rolę gabinetu aborcyjnego) we Władysławowie. Jej syn Michał Nowicki jest aktywistą komunistycznym działającym w Lewicy Bez Cenzury, w jednym z tekstów pochwalił zamordowanie tysięcy polskich oficerów w Katyniu. Matka broniła go słowami: "Jeśli ktoś nie był komunistą za młodu, to nie będzie przyzwoitym człowiekiem".
We wrześniu br. działaczka katolicka Joanna Najfeld wygrała proces z Wandą Nowicką, która poczuła się urażona stwierdzeniem, że wspomaga przemysł aborcyjny. W lutym 2009 roku Joanna Najfeld zarzuciła na antenie TVN24 Wandzie Nowickiej, że wspiera przemysł umożliwiający aborcję. Przyszła posłanka od Partii Ruch Palikota, posłużyła się artykułem 212 kodeksu karnego i wniosła prywatny akt oskarżenia. 12 września 2011 r. przed warszawskim sądem zapadł wyrok. Joanna Najeld została uniewinniona.
Sejm powołuje wicemarszałków bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W pierwszym głosowaniu nad kandydaturą Nowickiej udział wzięło 447 posłów i w związku z tym większość bezwzględna wynosiła 224 głosy. W ponownym głosowaniu udział wzięło 417 posłów, a większość bezwzględna wyniosła 209 głosów.