Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Fala odejść funkcjonariuszy BOR

Ze służby w Biurze Ochrony Rządu chce odejść ponad pół tysiąca funkcjonariuszy.

Autor:

Ze służby w Biurze Ochrony Rządu chce odejść ponad pół tysiąca funkcjonariuszy. Powodem fali odejść jest projekt ustawy dotyczący służb mundurowych autorstwa Platformy Obywatelskiej.

Jak ustalił „Nasz Dziennik”, odejście ze służby planuje wielu funkcjonariuszy BOR. Ponad pięciuset już złożyło wnioski. Funkcjonariusze żartują nawet, że w tej chwili kolejka do złożenia wniosku o odejście z BOR jest tak długa, że trzeba się na nią zapisywać.

Główną przyczyną fali odejść jest przygotowany przez Platformę Obywatelską projekt zmian w ustawach dotyczących służb mundurowych. W ramach projektu przywileje, które posiadali funkcjonariusze BOR ulegną drastycznym zmianom.

Funkcjonariusze stracą część uprawnień socjalnych, a okres przechodzenia na wcześniejszą emeryturę zostanie znacznie wydłużony.

Rzecznik BOR mjr Dariusz Aleksandrowicz zapewnia, że nie ma żadnej „fali odejść” i podkreśla, że można mówić jedynie o pojedynczych przypadkach.

Innego zdania jest były szef BOR, płk Andrzej Pawlikowski, który zapewnia, że informacje na temat odejść posiada od funkcjonariuszy, którzy złożyli już wnioski.

- To są również informacje potwierdzone przez osoby, do których przychodzą funkcjonariusze, żeby podpisać tzw. obiegówkę, czyli rozliczenie się ze służby. Tych obiegówek zostało bardzo dużo podpisanych i podbitych przez te osoby. Jeśli to nieprawda, niech BOR w oficjalnym piśmie przedstawi, że faktycznie tych funkcjonariuszy, którzy złożyli w ostatnim czasie wnioski o odejście ze służby, jest tylko kilku. Jeżeli jednak okaże się, że jest ich dużo więcej, BOR ponosi odpowiedzialność za składanie nieprawdziwych informacji – tłumaczy płk Pawlikowski.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska