Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Sąd zajmie się pozwem zbiorowym powodzian

17 listopada na posiedzeniu jawnym Sąd Apelacyjny w Krakowie zajmie się sprawą pozwu zbiorowego, jaki złożyli mieszkańcy Sandomierza oraz Tarnobrzega i Gorzyc poszkodowani podczas powodzi w 20

Autor:

17 listopada na posiedzeniu jawnym Sąd Apelacyjny w Krakowie zajmie się sprawą pozwu zbiorowego, jaki złożyli mieszkańcy Sandomierza oraz Tarnobrzega i Gorzyc poszkodowani podczas powodzi w 2010 r. - poinformował sędzia Wojciech Dziuban.

Mieszkańcy domagają się odszkodowań na łączną kwotę ok. 9,3 mln zł. Roszczenia powodzian skierowane są do reprezentujących Skarb Państwa: wojewody świętokrzyskiego, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie i Świętokrzyskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Kielcach oraz do powiatu sandomierskiego i gminy miejskiej Sandomierz.

W maju krakowski sąd okręgowy uznał, że sprawa spełnia wszystkie przesłanki do badania jej w postępowaniu grupowym. Zażalenie na tę decyzję złożyła Prokuratoria Generalna uważając, że pozew nie jest jednorodny pod względem roszczeń i rodzaju szkód u poszczególnych powodów oraz kwestii odpowiedzialności poszczególnych pozwanych.

- Zależenie zostanie rozpatrzone 17 listopada na posiedzeniu jawnym, o co wniósł na piśmie przedstawiciel powodzian - powiedział sędzia Dziuban z krakowskiego sądu apelacyjnego.

Pozew zbiorowy złożyło we wrześniu 2010 roku 17 powodów - mieszkańców Sandomierza (Świętokrzyskie) oraz Tarnobrzega i Gorzyc (Podkarpackie). Zawarta w pozwie argumentacja dotyczy dwóch grup zarzutów. Pierwsza odnosi się do zaniedbań inżynieryjno-technicznych, tj. źle utrzymywanych i zbyt niskich wałów, zarośniętego międzywala, braku melioracji etc. Druga grupa zarzutów dotyczy źle zorganizowanej, chaotycznej i spóźnionej - w ocenie poszkodowanych - akcji ratunkowej, tj. Zbyt późnego ogłoszenia alarmu, zbyt późnego wezwania wojska na ratunek i innych zaniedbań.

Wśród osób, które złożyły pozew, są przedsiębiorcy, którym woda zniszczyła zakłady oraz mieszkańcy, którym woda zalała domy i posesje. Domagają się odszkodowań od 99 tys. zł aż do 1 mln 600 tys. zł.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska