Nie dojdzie do zaplanowanej na dziś prezentacji książki lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego „Polska naszych marzeń”. Jak tłumaczą organizatorzy - Fundacja Republikańska i wydawnictwo Akapit, dyrekcja Łazienek Królewskich cofnęła zgodę na zorganizowanie spotkania w Starej Pomarańczarni.
- Mieliśmy zaplanowane spotkanie promocyjne w Łazienkach, w Starej Pomarańczarni. Właściciel Łazienek Królewskich, komunalna spółka, w ostatnim momencie odmówiła nam organizacji. W poprzednim tygodniu wszystkie formalności były załatwione. Dyrektor powiedział, że nie ma żadnego problemu, ale kiedy pojawiły się przecieki o książce, o tym kto jest jej autorem, dyrekcja Łazienek poinformowała, że spotkanie się nie odbędzie, ze względu na to, że nie organizują żadnych spotkań z politykami – powiedział Marcel Klinowski z Fundacji Republikańskiej.
Jak ocenił, nie jest to prawdziwy argument i podkreślił, że podczas kampanii prezydenckiej, dyrekcja Łazienek nie widziała żadnego problemu w związku z organizacją spotkania Bronisława Komorowskiego z artystami.
Marcel Klinowski dodał, że prezentacja książki odbędzie się najprawdopodobniej kiedy indziej.
- W tej chwili musimy organizować wszystko od nowa. Musimy znaleźć dogodny termin, dogodne miejsce. Ubolewamy i przepraszamy, że promocja nie odbędzie się z przyczyn od nas niezależnych - dodał.
Przypomnijmy, że dyrektorem Łazienek Królewskich jest Tadeusz Zielniewicz, do niedawna bliski współpracownik Janusza Palikota. Więcej o przeszłości Zielniewicza można przeczytać w aktualnym wydaniu „Gazety Polskiej”:
W gronie współpracowników skandalisty do niedawna był Tadeusz Zielniewicz, aktywny członek najpierw SZSP, a następnie ZSMP, gdzie pełnił funkcję sekretarza komisji kultury w zarządzie wojewódzkim ZSMP. W 1980 r. powołano go do pracy w komitecie wojewódzkim PZPR, a na początku 1982 r. został wojewódzkim konserwatorem zabytków. W ubiegłym roku minister kultury Bogdan Zdrojewski powołał Tadeusza Zielniewicza na stanowisko dyrektora Łazienek Królewskich. - czytamy w tekście Doroty Kani i Wojciecha Muchy pt. "Służby stawiają na Palikota".