Jak wynika z ustaleń RMF FM, płocka prokuratura ma problem z wyznaczeniem biegłego, który zbadałby okoliczności wypadku Jarosława Wałęsy. Głównym powodem jest mała liczba biegłych z zakresu ruchu drogowego, a sytuację dodatkowo utrudnia duża liczba wypadków na drogach, przy których niezbędne jest wydanie ekspertyz. Priorytet mają sprawy, w których są ofiary śmiertelne, ponieważ na podstawie ekspertyzy biegłego zapada decyzja o ewentualnym aresztowaniu sprawcy.
Prokuratura potwierdza, że dysponuje zeznaniami osób, które były świadkami zdarzenia, jednak nie ujawnia ich treści.
Najprawdopodobniej ekspertyzę ws. Wypadku Jarosława Wałęsy przygotuje więc Instytut Ekspertyz Sądowych im. Sehna w Krakowie, który analizował zapis czarnych skrzynek po katastrofie smoleńskiej.