Powrót do polityki Ryszarda Petru może być próbą „dywersyfikacji elektoratu”, bo Platforma, zabiegając o poparcie wyborców staje się coraz mniej wyrazista. Samo „anty-PiS” nie wystarcza, a Hołownia, Lewica i PSL nie zamierzają wchodzić z Tuskiem w żadne koalicje. W tej sytuacji, konieczne wydaje się stymulowanie nawet najbardziej marginalnych skrzydeł KO od których przecież zawsze można się zdystansować. - Platforma nie może sobie pozwolić na zbyt radykalne hasła liberalne (…) jeżeli nie chce stracić jakiejś części elektoratu, to nie może być zbyt wyrazista i zdecydowana. My możemy - wyjaśniał w rozmowie z Niezalezna.pl były poseł Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz, komentując powrót na łono partii Ryszarda Petru.
Ryszard Petru opuszczał Nowoczesną w 2018 r. w atmosferze skandalu – politycznego i obyczajowego. Eksperymenty z nowymi ugrupowaniami się nie powiodły. Teraz ekonomista zamierza wrócić z politycznej emerytury. - Jako ekspert będzie doradzał Nowoczesnej w sprawach gospodarczych - poinformował dziś na Twitterze poseł KO Adam Szłapka.
Michał Kołodziejczak, lider Agrounii, twierdzi, że był podsłuchiwany za pomocą systemu Pegasus. Do jego rewelacji odniósł się ekspert Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu biznesalert.pl. Opinia dziennikarza najwyraźniej nie spodobała się Kołodziejczakowi, ponieważ zapowiedział, że pozwie go do sądu.