Wniosek w sprawie wyrażenia zgody na pociągnięcie Macierewicza do odpowiedzialności karnej przekazał do Sejmu na początku lipca ówczesny prokurator generalny Adam Bodnar, który poinformował, że prokurator zamierza postawić posłowi PiS zarzut, że m.in. jako szef tzw. podkomisji smoleńskiej ujawnił ściśle tajne informacje.
Zamknięte posiedzenie komisji regulaminowej rozpoczęło się w poniedziałek po godz. 16 i trwało ok. 2 godziny. Jak przekazał dziennikarzom zastępca przewodniczącego komisji Łukasz Osmalak (Polska2050-TD), komisja zarekomenduje Sejmowi uchylenie immunitetu Macierewiczowi. Jak dodał, we wtorek podczas tajnego posiedzenia Sejmu zostanie przedstawione sprawozdanie z posiedzenia komisji.
Macierewicz ocenił w rozmowie z dziennikarzami, że było dla niego „szokujące, żeby przedstawiciele mediów, uczciwi posłowie nieustannie wspierali Putina i zbrodnię smoleńską”.
- Co więcej, żeby kłamali w sprawie tego, że publikowałem jakieś tajne informacje w sytuacji, gdy służby specjalne się na to zgodziły, żeby to publikować
- podkreślił poseł PiS.
Wniosek ws. uchylenia immunitetu Macierewiczowi trafił do Sejmu na początku lipca. Utajniona część obrad planowana jest we wtorek rano. Po rozpatrzeniu punktu i przerwie, obrady zostaną wznowione w trybie jawnym.