Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Zamieszanie w sejmiku małopolskim: żaden z kandydatów nie zdobył wymaganej liczby głosów

Ani radny Piotr Ćwik, ani poseł PiS Łukasz Kmita nie zdobyli wystarczającej liczby głosów, aby zostać marszałkiem Małopolski. Podczas dzisiejszej nadzwyczajnej sesji sejmiku Ćwika poparło sześciu radnych, a Kmitę – 13. Oddano także 20 głosów nieważnych. Następna sesja odbędzie się w czwartek o godzinie 18.

Autor:

Kandydaturę Ćwika zgłosił wicemarszałek Małopolski Józef Gawron, który, podobnie jak Ćwik, został zawieszony w prawach członka PiS przed sesją.

Decyzja o zawieszeniu dotyczyła także marszałka Witolda Kozłowskiego. Zgłoszenie Ćwika wywołało oburzenie wśród niektórych radnych i parlamentarzystów PiS obecnych na sali, w tym wiceszefa parlamentarnego klubu PiS Ryszarda Terleckiego oraz radnej Małopolski Barbary Nowak.

Mimo zgłoszenia Ćwika kandydatura Kmity nie została wycofana. Kmitę zgłosił radny Grzegorz Biedroń, a jego kandydaturę od początku rekomendował prezes PiS Jarosław Kaczyński. Kmita starał się zdobyć urząd marszałka już podczas czterech poprzednich sesji, ale nie udało mu się uzyskać wymaganych 20 głosów, mimo że PiS ma większość w sejmiku małopolskim.

Napięcia wewnątrz PiS

W 39-osobowym Sejmiku Województwa Małopolskiego PiS posiada 21 mandatów, Koalicja Obywatelska – 12, a Trzecia Droga-PSL – sześć. Radni wszystkich klubów podkreślali w rozmowach z dziennikarzami, że nie chcą ponownych wyborów, obawiając się niskiej frekwencji.

Podczas wtorkowej sesji wicemarszałek Małopolski Józef Gawron uzasadniał zgłoszenie Ćwika, podkreślając jego bogate doświadczenie samorządowe oraz parlamentarne, jak również pracę w kancelarii prezydenta RP. „Jesteśmy dzisiaj w potwornym klinczu. Nie tylko PiS, ale cały sejmik. Różnie na to reagujemy. Koleżanki radne biorą tabletki na stres, bo ten stres wszystkich wykańcza” – mówił Gawron.

Piąte głosowanie bez rozstrzygnięcia

Kandydaturę Kmity zgłosił radny PiS Grzegorz Biedroń, uzasadniając ją potrzebą spełnienia obietnic składanych wyborcom przez kandydatów PiS. W poprzednich głosowaniach Kmita zyskiwał poparcie: 17, 13, 14, 16 głosów, ale nigdy nie osiągnął wymaganej liczby 20 głosów.

Podczas wtorkowej sesji, którą zwołano na wniosek KO, radni mieli podjąć piątą próbę wyboru marszałka województwa. Sesja rozpoczęła się o godz. 18 i była kilkakrotnie przedłużana. Ostateczna przerwa trwała do godz. 21:05. W międzyczasie w Koalicji Obywatelskiej trwały rozmowy dotyczące ustalenia ewentualnego kandydata na marszałka województwa.

Możliwe ponowne wybory

Jeżeli radni nie wybiorą marszałka do 9 lipca, konieczna będzie organizacja ponownych wyborów do sejmiku małopolskiego. Według nieoficjalnych informacji, radni PiS skupieni wokół marszałka Witolda Kozłowskiego, europosłanki Beaty Szydło oraz posła Andrzeja Adamczyka, nie chcą poprzeć Kmity. Opozycja podkreśla, że Kmita jest kandydatem „przywiezionym w teczce” z Warszawy, ponieważ nie startował on w ostatnich wyborach samorządowych w Małopolsce.

Kmita opublikował na platformie X oświadczenie parlamentarzystów PiS z Małopolski, w którym wyrazili oni oczekiwanie, że Łukasz Kmita jak najszybciej zostanie wybrany na marszałka. „Działania niewielkiej grupy radnych oceniamy jako dalece niewłaściwe i oczekujemy jego sanacji. Takie zachowanie jest także niezrozumiałe dla obywateli, którzy oczekują zgodnej i konstruktywnej pracy na rzecz Polaków i Małopolan” – napisali parlamentarzyści.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane