Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Niebezpieczne związki Czarzastego. "Marszałek powinien złożyć dymisję, albo się wytłumaczyć" [WIDEO]

- Żądamy od pana marszałka Czarzastego jasnych wyjaśnień tych sytuacji. Oczekujemy, żeby pan marszałek Czarzasty wypełnił tę ankietę bezpieczeństwa. Powinien on złożyć dymisję, albo się wytłumaczyć - oświadczył Andrzej Śliwka, poseł PiS. Chodzi o ujawnione przez TV Republika informacje na temat niebezpiecznych powiązań Czarzastego.

Autor:

Niebezpieczne powiązania Czarzastego 

Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący Lewicy i marszałek Sejmu, ze względu na pełnioną funkcję ma wgląd w tajne dokumenty państwowe. Jak ustalili autorzy programu "Ściśle Jawne", od lat nie przechodzi on wymaganych procedur sprawdzających.

Mimo że od listopada 2023 roku jest członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych, nie złożył w ABW ankiety bezpieczeństwa. Według dziennikarzy przyczyną mogą być liczne powiązania biznesowe i towarzyskie sięgające środowisk dawnego SLD z lat 90. Polityk nie odniósł się do pytań redakcji.

Szczegóły w tekście: Niebezpieczne związki Włodzimierza Czarzastego. W tle tajemnicza Rosjanka, ludzie służb i antyki z Petersburga

niebezpiecznych powiązaniach Włodzimierza Czarzastego mówili pdoczas konferencji prasowej posłowie PiS. 

Włodzimierz Czarzasty jest dziś drugą osobą w państwie, przez wiele lat był wicemarszałkiem, a także członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Uczestniczył w jej posiedzeniach bez dostępu do informacji ściśle tajnych, co jest sytuacją łamiącą przepisy prawa. Każdy członek sejmowej komisji ds. służb specjalnych ma obowiązek posiadać poświadczenie bezpieczeństwa o klauzuli „ściśle tajne”. Trzeba zadać pytanie, co w tym momencie robiły służby specjalne, co robił pan minister Siemoniak a także co robili przedstawiciele służb, którzy dziś podejmują działania nękające, chociażby premiera Mariusza Błaszczaka, prof. Sławomira Cenckiewicza

– wskazał poseł Andrzej Śliwka.

Polityk dodał, iż szfowie służb "zamiast zająć się tym, że osoba nieuprawniona zasiadała w gremium, w którym przekazywano informacje ściśle tajne, zajmują się hucpą polityczną".

W materiale, który wyemitowała TV Republika, pojawia się bardzo ważny wątek – nie tylko dotyczący braku poświadczenia ze strony pana marszałka Czarzastego jako nie tylko drugiej osoby w państwie, ale również członka sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Jest mowa także o jego relacji z jego dawną spółką, której był współwłaścicielem oraz Rosjanką powiązaną z Kremlem. Pan marszałek Czarzasty może dlatego nie wypełniał ankiety bezpieczeństwa, ponieważ aby otrzymać poświadczenie bezpieczeństwa trzeba informować o wszelakich kontaktach, również z obywatelami innych krajów a także odnośnie prowadzonych przez siebie biznesów

– przypomniał.

"Żądamy..."

Poseł PiS przedstawił też żądania wobec drugiej osoby w państwie. 

Żądamy od pana marszałka Czarzastego jasnych wyjaśnień tych sytuacji. Oczekujemy, żeby pan marszałek Czarzasty wypełnił tę ankietę bezpieczeństwa. Jest on drugą osobą w państwie. Jego kontakty z ludźmi powiązanymi z Kremlem mogą budzić poważne wątpliwości. Nie może być takiej sytuacji, że patrząc na obecną scenę geopolityczną widzimy tą imperialną politykę Rosji zagrażającą naszemu bezpieczeństwu, a druga osoba w państwie przez wiele lat współpracowała z ludźmi powiązanymi z Kremlem. To są sytuacje absolutnie skandaliczne i bez precedensu. Będziemy żądali wypełnienia ankiety przez pana marszałka, aby nie było żadnych wątpliwości a także oczekiwać informacji ze strony służb specjalnych, dlaczego przymykały oko na te nieprawidłowości

– zapowiedział.

Jak przekazał Śliwka, PiS zwróci się też o o wyjaśnienia do przewodniczącego komisji ds. służb specjalnych, "aby wskazał, jak to się stało, że osoba nieuprawniona brała udział w posiedzeniach".

Dzisiaj Czarzasty powinien złożyć dymisję, albo się wytłumaczyć

– oznajmił

Przypomniał też, że "to kolejna sytuacja, o której byśmy nie dowiedzieli się, gdyby nie niezależne media, takie jak TV Republika".

Poseł Mariusz Krystian zwrócił uwagę, iż informacje ujawnione przez Republikę są "niesamowicie bulwersujące". 

Trzeba to powtarzać w nieskończoność, ponieważ one wszystkie dotyczą bezpieczeństwa państwa polskiego, który jest w sposób lekceważący traktowane przez koalicję 13 grudnia. Należy mieć w pamięci wiele innych bulwersujących spraw związanych z lekceważeniem polskiego bezpieczeństwa przez najwyższe osoby w państwie. Sprawa ukraińskiej asystentki pana premiera Donalda Tuska, sprawa słynnych zdjęć ministra Dariusza Klimczaka w centrum sterowania linii strategicznych czy kwestia dotycząca sabotażu na polskiej kolei. W polskiej debacie publicznej mamy festiwal oskarżania o prorosyjskość. Celują w to politycy koalicji rządzącej, którzy cały czas atakują Prawo i Sprawiedliwość, swoich konkurentów politycznych. To, co ujawniono, wskazuje, że ta prorosyjskość jest po stronie polityków koalicji 13 grudnia. Mamy naczelną postać tej prorosyjskości, czyli drugą osobę w państwie, pana marszałka Włodzimierza Czarzastego

– powiedział.

Dodał, że "nie może być tak, że członek komisji ds. służb specjalnych nie wypełnia ankiety bezpieczeństwa - już sam ten fakt jest absolutnym skandalem".

My jako klub PiS będziemy domagać się zdecydowanych wyjaśnień w tym temacie. Opinia publiczna musi uzyskać jasną informację, jasny sygnał. Musimy wiedzieć, że polskie państwo jest bezpieczne. Jeśli druga osoba w państwie nie wyjaśni tego rodzaju powiązań i nie wypełni tej ankiety, to podda to w wątpliwość bezpieczeństwo państwa polskiego

– podsumował.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane