Sędzia Piotr Andrzejewski oparł swoją ocenę na konkretnych przepisach ustawy zasadniczej.
Chodzi o art. 126. Konstytucji RP, który mówi:
1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.
2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.
3. Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach.
Uzurpacyjna, przemocowa próba przejęcia Trybunału Konstytucyjnego przez osoby niedopuszczone przez Prezydenta RP w drodze powołania do sprawowania wymiaru sprawiedliwości, z mocy Jego konstytucyjnych prerogatyw, zasłaniające się ich wyborem jako kandydatów do pełnienia takich funkcji przez Sejm - może być uznana za naruszenie norm Konstytucji
– ocenił wiceprzewodniczący TS.
Sędzia Piotr Andrzejewski nadmienił, że zaistniały stan rzeczy uzasadnia kontynuowanie wszczętego z wniosku prezesa TK postępowania w przedmiocie prób dokonania zamachu stanu.
Tym samym uzasadnione są bezprzemocowe środki obrony koniecznej i społecznej aktywności obywatelskiej przeciwdziałające temu stanowi rzeczy
– podsumował sędzia Andrzejewski.