Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

W tym tygodniu kolejne rozmowy z Ukrainą. Porozumienia dalej brak. Czym jest proponowany system licencyjny?

Po konsultacjach w siedzibie polskiego resortu rolnictwa, w przyszłym tygodniu dojdzie do kolejnej tury rozmów. Cytowany przez agencję Interfax-Ukraina pierwszy wiceminister rolnictwa Ukrainy Taras Wysocki przekazał - odnosząc się do ostatnich spotkań - że "najlepszy rezultat przyniosą współdziałanie i współpraca". A zatem - czytając między wierszami - dalej brak porozumienia w kluczowych kwestiach.

Autor:

"Bardzo ważne, że stowarzyszenia różnych sektorów nawiązały łączność i w tym tygodniu będą kontynuować spotkania, aby precyzyjnie uzgodnić parametry (eksportu i tranzytu produktów rolnych z Ukrainy). Wszyscy zrozumieli (na spotkaniu w Polsce w zeszłym tygodniu), że współdziałanie i współpraca, porozumienia - to ostatecznie przyniesie najlepszy rezultat" - stwierdził wiceminister.

Według Wysockiego, w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia strony polska i ukraińska planują odbyć spotkanie w rozszerzonym formacie, podczas którego rolnicy z obu krajów będą szukać sposobów współpracy. Oczekuje się, że może to również stać się podstawą porozumień na szczeblu międzypaństwowym.

Organizacje rolnicze będą pracować kierunkowo nad każdą branżą, której przedstawiciele byli obecni na rozmowach, w szczególności rozmowy będą dotyczyły malin, soków, miodu, jaj, zbóż i drobiu.

"W tej kwestii panuje ostrożny optymizm, który pozwala nam mieć nadzieję, że po kilku kolejnych spotkaniach w celu ustalenia ostatecznych parametrów, w końcu będziemy w stanie rozwiązać ten problem"

- przekazał Wysocki.

Dodał również, że kwestia tranzytu zboża z Ukrainy jest poruszana na wszystkich spotkaniach międzynarodowych. "Ukraina nalega, aby tranzyt był dostępny bez postojów i blokad" - podsumował pierwszy wiceminister rolnictwa.

Szerokie konsultacje międzyresortowe

W ubiegłym tygodniu przedstawiciele resortów infrastruktury, funduszy, rozwoju, finansów, aktywów państwowych oraz rolnictwa uczestniczyli w spotkaniach ze stroną ukraińską. Rozmawiano m.in. o umowie liberalizującej handel UE-Ukraina, udziale polskich firm w odbudowie Ukrainy, integracji tego państwa z UE, a także o kwestiach rolnych. Tu ukraińska delegacja zaproponowała mechanizm licencji, który funkcjonuje w handlu ukraińskimi zbożami z Rumunią i Bułgarią.

„Jeśli ktoś (z Ukrainy) chce wwieźć do Polski zboże, rzepak, słonecznik albo kukurydzę, to zwraca się do nas (ukraińskiego ministerstwa rolnictwa). My zwracamy się do polskiego ministerstwa z pytaniem, czy Polska potrzebuje tych zbóż. Jeśli nie potrzebuje - nie wieziemy. A jeśli potrzebuje, to w jakich ilościach. I na tej podstawie wydajemy licencję na eksport” - tłumaczył po rozmowach minister rolnictwa Ukrainy Mykoła Solski.

Jak mówił jednak po rozmowach Michał Kołodziejczak, mimo wcześniejszych ustaleń, strona ukraińska nie chce się m.in. zgodzić na włączenie do systemu licencji eksportu towarów, które nie są dziś objęte embargiem.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane