Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Trzaskowski przegrał wybory, Campusu nie będzie. Pisze o „oczywistych powodach” - choć nie podaje jakich

Rafał Trzaskowski ogłosił, że w 2025 roku nie odbędzie się Campus Polska Przyszłości. Przesiąknięta polityką impreza organizowana była co roku pod koniec wakacji. Wiceszef Platformy Obywatelskiej, który przegrał wybory prezydenckie, stwierdził, że nie może ona się odbyć z "dość oczywistych" powodów. Choć nie wskazał konkretów, to nie brak spekulacji.

Odbywające się w Olsztynie wydarzenie - wbrew zapewnieniom organizatorów - było wprost wykorzystywane do agitacji politycznej przez przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, a panele dyskusyjne często skupiały się na krytykowaniu rządów Zjednoczonej Prawicy. Szczególnie głośno było o ubiegłorocznej edycji, która odbyła się już po wygraniu wyborów przez koalicję 13 grudnia. Podczas wieczornej potańcówki młodzi uczestnicy wydarzenia tańczyli do piosenki, której przewodnim hasłem było "j****ć PiS". Wśród oddających się tej wyrafinowanej rozrywce byli m.in. minister sportu Sławomir Nitras i minister ds. UE Adam Szłpaka.

Reklama

2025 rok bez Campusu

W tym roku Campus się nie odbędzie. Poinformował o tym główny organizator imprezy, wiceszef Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski. - Jak wiecie Campus Polska Przyszłości to jedna z tych inicjatyw, która może i będzie zmieniać Polskę. To tu po raz pierwszy tak wiele młodych osób realnie włączyło się w politykę - zaczął wpis w mediach społecznościowych.

Jak stwierdził, wydarzenie nie zostanie zorganizowane z "powodów dość oczywistych". Zapewnił, iż impreza wróci w sierpniu przyszłego roku. - Potrzebujemy czasu, aby zastanowić się nad tym, jak zorganizować się w zmieniającej się rzeczywistości - oznajmił.

"Mamy świadomość, że Campus jest ważny nie tylko dla nas, ale też dla wielu młodych ludzi, którzy nie tylko w nim uczestniczą, ale również organizują. Dajemy Wam słowo - wrócimy i będziemy się rozwijać"

– zadeklarował.

W dalszej części wpisu zachęcił do uczestnictwa w innej imprezie, która odbędzie się w tym roku i podziękował sponsorom, dzięki którym Campus odbywał się przez poprzednie lata. I choć nie wskazał, żadnego z "oczywistych powodów" przez które tegoroczne wydarzenie w Olsztynie nie zostanie zorganizowane, to internauci nie mają wątpliwości, iż chodzi właśnie o decyzje partnerów, którzy wykładali na nie duże pieniądze. Partnerów, często pochodzących z zagranicy.

Efekt przegranych wyborów?

Wielokrotnie pisaliśmy na łamach Niezalezna.pl, że Campus Polska Przyszłości był organizowany dzięki m.in. środkom z niemieckich fundacji. Chodzi m.in. o związaną z chadeckim CDU Fundację Konrada Adenauera, która do czasu inwazji Rosji na Ukrainę była ona oficjalnym partnerem Forum Niemiecko-Rosyjskiego. Według wielu komentujących niedzielny wpis Trzaskowskiego, w tym roku impreza w Olsztynie się nie odbędzie, ponieważ niemieccy politycy są niezadowoleni, iż wiceszef PO przegrał wybory prezydenckie. 

"Niemcy obrazili się za wybory i tymczasowo zablokowali pieniążki? :("

– stwierdził m.in poseł PiS Dariusz Matecki.

O tym, że to efekt przegranych wyborów piszą nawet politycy z koalicji rządzącej. - Oczywistych czyli jakich? Braku pieniędzy od sponsorów czy czegoś innego, np. braku zaplanowania imprezy w związku z zakładanym wygraniem wyborów prezydenckich (nawet naboru nie było) - oznajmiła przewodnicząca Klubu Parlamentarnego Nowej Lewicy Anna Żukowska. 

Podobnych komentarzy jedynie przybywa.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama