Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Tusk wielokrotnie upokarzał Pełczyńską-Nałęcz". Poseł PiS o możliwych scenariuszach przyszłości Polski 2050

"Ta partia straciła jakąkolwiek rację bytu. Nie była żadną trzecią drogą, tak jak obiecano Polakom. Stała się właściwie "trzecią nogą" Donalda Tuska, częścią obozu lewicowo-liberalnego. Dziś pewnie jest szansa na to, by próbować coś ratować. To będzie trudne. Myślę jednak, że Szymon Hołownia uważa, że jest to możliwe" - mówił o Polsce 2050 Jacek Sasin, były minister aktywów państwowych.

Autor:

Na nowego lidera Polski 2050 została wybrana Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, którą w powtórzonej II turze wyborów poparło 350 spośród 659 głosujących członków partii. Na jej rywalkę - szefową resortu klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę głos oddało 309 osób. Wczorajsze, decydujące głosowanie w formie elektronicznej rozpoczęło się o godz. 16 i zakończyło się po godz. 22; uprawnionych było ponad 800 osób.

Niemniej, przed wyborami na stole leżała też inna opcja – rozpisania wyborów od nowa – ten wariant umożliwiłby start nowym kandydatom, m.in. obecnemu liderowi partii Szymonowi Hołowni, który nie wykluczał swojego startu w takiej sytuacji. Propozycja ta nie zyskała jednak poparcia – podobnie jak pomysł, by Pełczyńska-Nałęcz i Hennig-Kloska zostały współprzewodniczącymi partii.

Co dalej z Hołownią?

W programie Miłosza Kłeczka "Wysokie Napięcie" na antenie Republiki dyskutowano dziś na temat przyszłości Polski 2050 i samego - byłego już szefa ugrupowania - Szymona Hołowni. 

Te wszystkie wcześniejsze wypowiedzi wskazują, że on chce odgrywać jaką rolę. Zorientował się, że został wyślizgany z politykami, że naiwnie uwierzyć przede wszystkim w zapowiedzi Tuska o tym, że załatwi mu prestiżową pracę zagranicą, w ONZ. To okazało się od początku mrzonką. Hołownia chyba zrozumiał, że była to gra, żeby wyeliminować go jako mocnego lidera. Teraz kolejnym błędem byłoby pogodzenie się z rzeczywistością i zniknięciem.

– uważa Jacek Sasin, polityk PiS.

W jego ocenie - "sytuacja jest bardzo ciekawa, bo te wybory są koszmarem Donalda Tuska. I to nie ze względu na Szymona Hołownią, ale na fakt, że nawet jeśli ta partia się podzieli, to Tusk będzie miał problemy z całą 30 posłów. Ta grupa, która zostałaby przy nowej przewodniczącej, niekoniecznie będzie tak potulnie w tej koalicji funkcjonować".

Myślę, że dzisiaj wizje Polski, tego, jak ona powinna być zarządzana - większości rządowej i pana prezydenta Nawrockiego bardzo wyraźnie się rozchodzą. Mocno się różnią. Myślę, że podchodząc do tego praktycznie - da się jeszcze z taką chybotliwą większością lub bez większości, jakoś krajem zarządzać, ale w sytuacji, kiedy jest się w konflikcie z prezydentem, a Tusk wywołał i pogłębia każdego dnia, to jest trudne. 

– twierdzi poseł największej partii opozycyjnej.

Sasin przypomina niejasne sytuacje pomiędzy premierem, a minister, która od teraz stanie na czele Polski 2050, wciąż pozostając w koalicji rządzącej.

"Pani Pełczyńska-Nałęcz była upokarzana przez Donalda Tuska, powiedzmy to szczerze - np. kwestią wicepremiera w tym rządzie. Od początku dawał do zrozumienia, że nie widzi jej w tej funkcji. A i że w ogóle nie widzi jej w rządzie. Traktuje ją jak kłopot. Za kulisami padały informacje o braku współpracy, porozumienia, braku możliwości wspólnego działana. Dziś została ona szefową jednej z partii koalicyjnej. To jest grupa 31 głosów w parlamencie. Dużo, szczególnie w stosunku do liczebności tej partii" - podkreśla.

Ta partia straciła jakąkolwiek rację bytu. Nie była żadną trzecią drogą, tak jak obiecano Polakom. Stała się właściwie "trzecią nogą" Donalda Tuska, częścią obozu lewicowo-liberalnego. Dziś pewnie jest szansa na to, by próbować coś ratować. To będzie trudne. Myślę jednak, że Szymon Hołownia uważa, że jest to możliwe. Być może ma ostatnią szansę, by pokazać, że realnie jest trzecią drogą, a nie przystawką dla Tuska i tego układu, który od dwóch lat Polskę niszczy. 

– ocenia Sasin.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Republika

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane