Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Tusk ma w tym absolutny interes". Wipler wprost o tym, dlaczego Braun jest kreowany na twarz prawicy

- Donald Tusk ma absolutny interes w tym, aby mówić, że twarzą prawicy jest Grzegorz Braun. Straszenie PiS-em i Konfederacją nie mobilizuje jego wyborców tak, jak straszenie Braunem - powiedział w programie "Michał #Rachoń" na antenie TV Republika Przemysław Wipler, poseł Konfederacji.

Autor:

Wipler o Braunie: Różnimy się w stylu i sposobie uprawiania polityki

Przemysław Wipler, poseł Konfederacji, w programie "Michał #Rachoń" na antenie TV Republika pytany o Grzegorza Brauna podkreślił, iż "rozwód Konfederacji z tym politykiem posłużył obu stronom".

On chciał zawsze pokazać, że ma wagę na poziomie 1/3 Konfederacji. Różnimy się w stylu i sposobie uprawiania polityki

– podkreślił.

Wipler odniósł się też do kwestii współpracy Brauna z takimi postaciami jak Mateusz Piskorski, który był oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji i Chin

Dla mnie skandalem jest, że tyle lat minęło od czasu, gdy postawiono mu zarzuty, a on dalej nie został skazany. Istotne jest to, czym się on zajmuje, co mówi i jaką pozycję zajmuje. Ten człowiek jest absolutnie chińsko-rosyjskim głosem w Polsce i on sam tak się identyfikuje

– ocenił.

Przypomniał także o wypowiedziach Grzegorza Brauna sprzed lat. 

Rozumiem Grzegorza Brauna, który mówił lata temu, że jeżeli ktoś chce kryzysu głębokiego w Europie i oddania Europy Środkowej Rosjanom, to musi skłócić Polaków z Ukraińcami. Rozumiałem dużo lepiej tamtego Grzegorza Brauna niż tego, który obecnie ma w swoim szerokim „froncie gaśnicowym” takich ludzi, dla których nie byłoby miejsca w Konfederacji

– wskazał polityk.

Wybory 2027. "Dobrym miejscem do poważnej dyskusji jest Kancelaria Prezydenta"

Wipler zabrał też głos ws. współpracy partii prawicowych przed wyborami parlamentarnymi, które są zaplanowane na 2027 rok. 

Mamy kilkanaście miesięcy do wyborów. Konsekwencje rządów Donalda Tuska będą coraz lepiej widoczne dla wyborców. Oni mają nadzieję, że będzie gorzej i na tym się odbiją. Liczą też na to, że wyborcy Lewicy w 100 procentach będą głosować na Koalicję Obywatelską. Donald Tusk ma absolutny interes w tym, aby mówić, że twarzą prawicy jest Grzegorz Braun. Straszenie PiS-em i Konfederacją nie mobilizuje jego wyborców tak, jak straszenie Braunem

– powiedział.

Przypomniał, iż "pan prezydent jest wentylem bezpieczeństwa przed wszystkimi złymi pomysłami obecnego rządu. Jego rola moim zdaniem będzie rosła, to jest osoba kluczowa dla tego, aby wypracować wspólny program dla naprawy Polski za kilkanaście miesięcy"

Jasne jest, że rok 2026 powinien być rokiem pracy programowej i wypracowania rozwiązań. W tym roku można i trzeba wypracować takie rozwiązania. Dobrym miejscem do poważnej dyskusji jest Kancelaria Prezydenta

– podsumował.

"Braunizm" korzystny dla Tuska 

W ostatnim czasie sondaże poparcia dla ugrupowań politycznych pokazywały wyraźne umocnienie Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która w części badań była wskazywana nawet jako trzecia siła na scenie politycznej.

Publicyści Strefy Wolnego Słowa zwracali uwagę, że taki układ notowań może być korzystny dla Koalicji Obywatelskiej i Donalda Tuska, szczególnie w perspektywie wyborów parlamentarnych zaplanowanych na 2027 rok.

Braun idealnie wpasowuje się w ten obraz prawicy, który latami w swojej propagandzie przedstawiały media takie jak „Gazeta Wyborcza” czy TVN. Ten wyimaginowany prawicowiec uosabiał wszystkie najgorsze cechy – oczywiście równie wyobrażonej – strasznej, zaściankowej polskości, która stoi na przeszkodzie lepszej części społeczeństwa do stania się „prawdziwymi Europejczykami

– podkreślał Dawid Wildstein.

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane