Premier Donald Tusk opublikował dziś na portalu X wpis, w którym pochwalił się, że do Polski dotarły trzy nowe Boeingi 737 MAX 8 dla polskich linii LOT.
Co za LOT! Kolejne trzy nowe Boeingi 737 MAX 8 już w Polsce!
– czytamy we wpisie Tuska.
Rzecznik LOT-u Krzysztof Moczulski wskazał, że zamówiono w sumie 13 takich maszyn. Informował, że pozostałe osiem ma przylecieć do Polski do połowy 2026 roku. Nowe maszyny mają wzmocnić flotę wąskokadłubową przewoźnika.
Twoje słowa, byku? pic.twitter.com/NZnmmamK2L
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) January 23, 2026
Tusk o LOT kiedyś: Studnia bez dna
Do wpisu premiera odniósł się poseł PiS Mateusz Morawiecki.
Twoje słowa, byku?
– zapytał, i dołączył do swojego posta nagranie wypowiedzi Tuska sprzed lat, kiedy to mówił o konieczności prywatyzacji LOT.
Podjęliśmy decyzję dotyczącą zmiany ustawy, która zmiana powinna umożliwić nam prywatyzację PLL LOT. Nie ulega wątpliwości, że jeśli nie chcemy dalej wrzucać do tej studni bez dna publicznych środków, to jedyną realną alternatywą dla scenariusza ciągle powtarzających się kłopotów jest prywatyzacja
– mówił wówczas Tusk.
Słowa te padły 2 kwietnia 2013 r. (w czasie rządów PO-PSL) w trakcie konferencji prasowej ówczesnego premiera.
Tusk przekonywał też, że "lata temu ktoś nie najsensowniej zaproponował, aby konkretnie wobec PLL LOT była taka ustawa, która gwarantowała większościowy udział państwa w tej spółce, ze skutkami, jak widać, nie najlepszymi".
Podkreślał także, że LOT to "przedsiębiorstwo, które wymaga jakby specjalnej troski - nie mówię tego złośliwie - między innymi dlatego notyfikowaliśmy w Komisji Europejskiej pomoc, bo w ten sposób należy traktować tę pożyczkę, jaką udzieliliśmy LOT-owi na przełomie roku 2012/2013".