Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Trzaskowski na wiecu wyjął ogórki, a później batona. Po czym zwrócił się do... Donalda Trumpa

Patriotyzm gospodarczy to jedno z haseł, jakie głosi w tej kampanii wyborczej Rafał Trzaskowski. Tym razem kandydat KO dotarł na wiec z ogórkami, czekoladkami i batonem. Po czym zaczął mówić do amerykańskiego prezydenta.

Trzaskowski wyjął batona na wiecu
Trzaskowski wyjął batona na wiecu
fot. transmisja - z wiecu Trzaskowskiego

Koreańskie tramwaje, niemieckie drzewka czy firma wożąca warszawiaków w ramach komunikacji publicznej także zza zachodniej granicy - tak wygląda rzeczywistość polskiej stolicy. Ale Rafał Trzaskowski, kandydując na prezydenta Polski, często mówi o... patriotyzmie gospodarczym.

Rafał Trzaskowski na spotkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim opowiadał anegdoty o tym, jak to polskie ogórki można znaleźć na półkach sklepowych w Mongolii i "trzeba je promować na całym świecie". Później kandydat KO wyjął czekoladki firmy z Lublina, które mają być najbardziej popularne w Azerbejdżanie.

- I nawet moje własne doświadczenia. Prince Polo! Trzeba przedstawiać? Nie trzeba! - mówił dalej Trzaskowski, wyjmując batona z hasłem "na dwa razy". 

Po czym Trzaskowski... zwrócił się do Donalda Trumpa.

Jeżeli pojedziecie państwo do Islandii, wszyscy zajadają się tam Prince Polo! Dzisiaj w polskie miejsca pracy Amerykanie zainwestowali, więc można śmiało mówić do prezydenta Trumpa: panie prezydencie, pan mówi o Grenlandii, no a jak relacje z Islandią? Tam się je Prince Polo! Najlepszy możliwy symbol współpracy pomiędzy Polską a USA

– powiedział.

Ogórki i słodycze? Oby tylko nie skończyło się niestrawnością... Na szczęście Warszawa ma toaletę za 650 tysięcy złotych!

 



Źródło: niezalezna.pl

#Rafał Trzaskowski #wybory 2025

Michał Kowalczyk