Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

"To wprost zagraża państwu polskiemu". Andruszkiewicz o priorytetecie prezydentury Nawrockiego

Polska ma jedną z najniższych dzietności na świecie obecnie. To tragiczny wskaźnik, a wszystko wskazuje na to, że jeszcze spadniemy. To wprost zagraża państwu polskiemu. Najpierw załamaniu się systemu zdrowotnego, następnie systemu emerytalnego - powiedział nam Adam Andruszkiewicz podczas konferencji programowej Karola Nawrockiego.

Autor: am

Podczas konferencji programej Karol Nawrocki w obszernym wystąpieniu zabrał głos w wielu obszarach, rysując wizję swojej prezydentury. W trakcie przemówienia, uwagę poświęcił też osobom młodym.

Reklama

- Największą obawą jest to, czy kiedykolwiek zdołają opuścić rodzinny dom i kupić własne mieszkanie. Najważniejszy problem. Średnia wieku, w którym młodzi wyprowadzają się od rodziców, zbliża się do 30 lat – mówił Nawrocki.

Zapowiedział wezwanie rządu „aby uwolnił ziemię państwową dla samorządów i spółdzielni”. -Musimy budować taniej i więcej - dodał.

Więcej o polityce dla młodych powiedział nam Adam Andruszkiewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

- Z programowych propozycji, pojawiła się zapowiedź zerowego PIT-u dla rodzin z powyżej dwójką dzieci. To również kierowane jest do młodych osób. Całe uproszczenie systemu podatkowego jest uproszczeniem w stronę młodych. To grupa, która wchodzi na rynek pracy, zaczyna płacić podatki. Często podnosili jako zarut, że nie ma bezpośrednich transferów od państwa. Dlatego też Karol Nawrocki będzie te propozycje w ich kierunku kierował - wymieniał.

- Pamiętajmy, że to pierwsza konferencja programowa. W efekcie dalszego objazdu i spotkań z młodymi pojawią się kolejne punkty programowe - zaznaczył polityk.

Dopytywany o próby polepszenia sytuacji demograficznej Polski, mówił:

„to kwestia fundamentalna. Polska ma jedną z najniższych dzietności na świecie obecnie. To tragiczny wskaźnik, a wszystko wskazuje na to, że jeszcze spadniemy”.

- To wprost zagraża państwu polskiemu. Najpierw załamaniu się systemu zdrowotnego, następnie systemu emerytalnego. Doszłoby do tragicznych luk w bezpieczeństwie Polski i wymuszeniu na nas masowej migracji. Tego byśmy nie chcieli. Musimy robić wszystko, by zachęcić młode osoby do zakładania rodziny. Oprócz tego, że to fantastyczna sprawa z życiowego punktu widzenia to jeszcze młodych ludzi musi być na to stać - zaapelował.

Autor: am

Źródło: niezalezna.pl
Reklama